Waszyngton przeżywa poważny kryzys polityczny, który bezpośrednio uderza w administrację prezydenta. Ponad 140 demokratycznych członków Izby Reprezentantów formalnie zażądało wszczęcia procedury impeachmentu wobec sekretarz bezpieczeństwa krajowego (DHS) Kristi Noem. Żądania te są bezpośrednią konsekwencją tragicznych wydarzeń w Minneapolis, gdzie agenci służb federalnych, w tym ICE, zastrzelili dwóch cywilów w trakcie operacji imigracyjnych.
Wniosek, który zyskał poparcie blisko dwóch trzecich demokratów w niższej izbie Kongresu, stawia szefową DHS pod bezprecedensową presją. Demokraci oskarżają Noem o nadużycie zaufania publicznego, utrudnianie prac Kongresu oraz działanie w sytuacji konfliktu interesów. Jak donosi portal Axios, inicjatorka procedury, kongresmenka Robin Kelly (Illinois), może wymusić głosowanie nad odwołaniem minister już w przyszłym tygodniu. Jest to najpoważniejszy jak dotąd wstrząs w departamencie odpowiedzialnym za realizację twardego kursu imigracyjnego administracji.
Kryzys zagraża nie tylko pozycji samej Kristi Noem, ale także kluczowym założeniom polityki imigracyjnej, którą realizuje. Skala poparcia dla impeachmentu wskazuje, że Partia Demokratyczna jest zjednoczona w dążeniu do zakwestionowania metod działania służb federalnych, które doprowadziły do śmierci Alexa Prettiego i Renee Good.
Skala Kryzysu: Dwie Śmiertelne Interwencje i Polityczna Burza
Bezpośrednim katalizatorem obecnej burzy politycznej była śmierć Alexa Prettiego, 37-letniego pielęgniarza, który został zastrzelony przez agentów ICE Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Cel. Była to druga śmiertelna interwencja w krótkim czasie w Minneapolis; na początku miesiąca w podobnych okolicznościach zginęła Renee Good.
Te tragiczne wydarzenia skłoniły ponad 140 ustawodawców do podpisania wniosku o impeachment. Do inicjatywy Robin Kelly dołączyły czołowe postacie Partii Demokratycznej, w tym Alexandria Ocasio-Cortez oraz wpływowi kongresmeni tacy jak Bennie Thompson czy Joe Neguse. Poparcie tej skali umożliwia demokratom wywarcie ogromnego nacisku na kierownictwo Izby Reprezentantów.
Demokraci wykorzystują te tragedie, aby zakwestionować sposób nadzoru nad służbami federalnymi oraz ich agresywną taktykę operacyjną. Choć Demokraci nie mają większości w Izbie (posiadają 213 miejsc wobec 218 Republikanów), tak duża mobilizacja wewnątrzpartyjna stanowi poważne ostrzeżenie dla administracji.
Zarzuty i Ostrzeżenia z Senatu. Dlaczego Noem musi Odejdzić?
Zarzuty sformułowane przeciwko Kristi Noem wykraczają poza sam nadzór nad służbami. Obejmują one utrudnianie prac Kongresu oraz nadużycie zaufania publicznego. Krytyka płynie nie tylko z Izby Reprezentantów, ale również z Senatu, gdzie senator Peter Welch (Vermont) publicznie wezwał Noem do natychmiastowej rezygnacji.
„Noem musi odejść. Nikt już nie wierzy, że wykonuje swoje obowiązki w sposób uczciwy” – stwierdził Welch, cytowany przez portal „The Hill”. Senator ostro ocenił sposób, w jaki Departament Bezpieczeństwa Krajowego zareagował na śmierć mieszkańców Minneapolis, oraz agresywne metody prowadzenia polityki imigracyjnej. Welch ostrzegł, że jeśli sekretarz sama nie ustąpi, poprze procedurę jej odwołania.
Warto podkreślić, że Noem jest kluczową postacią w realizacji obietnic prezydenta dotyczących twardej polityki granicznej. Jej ewentualne usunięcie byłoby poważnym ciosem w spójność administracji i mogłoby wymusić zmianę strategii w zakresie egzekwowania prawa imigracyjnego.
Sprawa Grega Bovino: Odwołanie czy Degradacja?
Kryzys pogłębiły sprzeczne doniesienia dotyczące statusu Grega Bovino, dowódcy straży granicznej Border Patrol USA, który kierował operacjami w Minneapolis. Media, w tym telewizja NewsNation i agencja Reuters, informowały w poniedziałek o jego odwołaniu z funkcji dowódcy i powrocie do Kalifornii przed planowaną emeryturą.
Jednak rzeczniczka DHS, Tricia McLaughlin, stanowczo zdementowała te doniesienia, pisząc w serwisie X: „Gregory Bovino NIE został zwolniony ze swoich obowiązków. […] Dowódca jest kluczową częścią zespołu prezydenta”. Mimo oficjalnego zaprzeczenia, stacja CNN poinformowała, że departament ograniczył Bovino dostęp do kont w mediach społecznościowych w trybie natychmiastowym, co sugeruje co najmniej częściową degradację lub odsunięcie od publicznej komunikacji.
Bovino stał się publiczną twarzą kontrowersyjnych operacji deportacyjnych. Po śmierci Alexa Prettiego bezpodstawnie twierdził, że ofiara zamierzała przeprowadzić „masakrę” na jego podwładnych, a w wywiadzie dla CNN oznajmił, że to funkcjonariusze są ofiarami, a nie zastrzelony mężczyzna. Jego styl bywał porównywany przez krytyków, w tym gubernatora Kalifornii Gavina Newsoma, do oficera SS.
Reakcja Administracji i Zmiana Taktyki
W poniedziałek, w obliczu narastającego kryzysu, prezydent wysłał do Minneapolis koordynatora polityki imigracyjnej, Toma Homana, by przejął kierowanie operacjami w Minnesocie. Według doniesień Fox News, Homan opowiada się za bardziej ukierunkowanymi operacjami, skupiającymi się na zatrzymywaniu i deportacji „najgorszych z najgorszych” nielegalnych imigrantów, co kontrastuje z agresywną, masową taktyką preferowaną przez Bovino.
Taka zmiana sugeruje, że administracja rozważa korektę swojej taktyki w odpowiedzi na krytykę i polityczne konsekwencje tragedii. Jednocześnie Republikanie zapowiadają własne przesłuchania na Kapitolu, mające zbadać nie tylko działania służb federalnych, ale i odpowiedzialność władz lokalnych za sytuację w Minneapolis. Przedstawiciele DHS odpierają zarzuty, argumentując, że departament jedynie egzekwuje prawo ustanowione przez Kongres.
Niezależnie od wyniku głosowania w Izbie Reprezentantów, polityczny atak na Kristi Noem oraz kontrowersje wokół jej podwładnych stanowią najpoważniejsze wyzwanie dla stabilności Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego od początku kadencji. Los sekretarz Noem może rozstrzygnąć się już w nadchodzącym tygodniu, co będzie miało długoterminowe konsekwencje dla amerykańskiej polityki imigracyjnej.

