Austriackie Alpy przeżyły jedną z najtragiczniejszych dób tego sezonu, określaną przez lokalne media mianem „czarnej soboty”. Seria potężnych lawin, które zeszły w regionach takich jak Salzburg i Styria, pochłonęła życie co najmniej ośmiu osób uprawiających sporty zimowe, mimo licznych ostrzeżeń wydanych przez służby ratownicze. Tragedia ta wywołała natychmiastową reakcję władz, które podniosły stopień zagrożenia lawinowego, apelując o bezwzględną ostrożność.
Ekstremalne warunki pogodowe i niestabilna pokrywa śnieżna sprawiły, że nawet niewielkie obciążenie mogło okazać się śmiertelne. Najnowszy bilans ofiar oraz fakt, że akcje ratunkowe w niektórych rejonach musiały zostać przerwane z powodu złej pogody, stawiają przed służbami i turystami poważne wyzwania. Obecnie w Salzburgu obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego w pięciostopniowej skali, co oznacza znaczące ryzyko dla wszystkich poza wyznaczonymi trasami.
Bilans „Czarnej Soboty”: Miejsca, w których zginęło osiem osób
Pierwsze tragiczne doniesienia nadeszły w sobotę około południa z regionu Bad Hofgastein w Salzburgu. Na wysokości przekraczającej 2000 metrów nad poziomem morza lawina przysypała narciarkę. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i prób reanimacji, jej życia nie udało się uratować.
Jednak najtragiczniejszy incydent miał miejsce kilka godzin później w dolinie Grossarltal. Tam lawina porwała grupę siedmiu narciarzy. Cztery osoby zginęły na miejscu, jedna została ciężko ranna, a dwie pozostałe miały szczęście przeżyć to zdarzenie. Potwierdzona liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do pięciu w wyniku tych dwóch wypadków w samym Salzburgu.
W ciągu dnia służby ratownicze odnotowały również zejście lawin w innych, na szczęście mniej tragicznych w skutkach, lokalizacjach, takich jak Plattenkogel i Frauenkogel. Te zdarzenia dodatkowo podkreśliły, jak krucha i nieprzewidywalna jest obecnie pokrywa śnieżna w Alpach Austriackich.
Trzeci stopień zagrożenia lawinowego: Co oznacza dla narciarzy?
Podniesienie poziomu zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia (w pięciostopniowej skali) jest kluczowym komunikatem dla wszystkich miłośników sportów zimowych. Służby austriackie, w tym lokalne jednostki w Salzburgu, podkreślają, że jest to stan, w którym nawet niewielkie obciążenie mechaniczne – takie jak pojedynczy narciarz czy skuter śnieżny – może doprowadzić do samoczynnego zejścia lawiny.
Eksperci ostrzegają, że warunki są wyjątkowo zdradliwe. Śnieg, który spadł w ostatnich dniach, jest słabo związany ze starszymi warstwami, tworząc niestabilne podłoże. Oznacza to, że ryzyko jest wysokie, zwłaszcza na stokach o dużym nachyleniu oraz w miejscach, gdzie gromadzą się nawisy śnieżne. Bezwzględnie należy unikać tras poza wyznaczonymi i kontrolowanymi obszarami.
Dla turystów i narciarzy poza trasami, trzeci stopień zagrożenia wymaga posiadania pełnego sprzętu lawinowego (detektor, sonda, łopata) oraz dogłębnej wiedzy na temat oceny terenu. Jednak w obliczu ostatnich tragedii, służby ratownicze zalecają całkowite ograniczenie aktywności w wysokogórskich rejonach objętych ostrzeżeniem.
Akcje ratunkowe przerwane: Dramatyczna sytuacja w Styrii
Tragedia dotknęła również region Styrii, gdzie wieczorem w sobotę lawina porwała trzech z siedmiu czeskich narciarzy w rejonie Pusterwald. Sytuacja ta wywołała natychmiastową mobilizację sił ratunkowych. W akcji poszukiwawczej wzięło udział około 150 ratowników, wspieranych przez psy lawinowe i śmigłowce.
Niestety, z powodu drastycznego pogorszenia warunków pogodowych, w tym silnego wiatru i opadów, akcja poszukiwawcza musiała zostać tymczasowo przerwana. To dramatyczna decyzja, która podkreśla, jak ekstremalne są obecnie warunki w Alpach i jak duże ryzyko ponoszą ratownicy.
Poszukiwania zaginionych czeskich narciarzy mają zostać wznowione przy pierwszej możliwej okazji w niedzielę rano, o ile warunki atmosferyczne na to pozwolą. Służby ratownicze Austrii ponawiają pilny apel do wszystkich odwiedzających region o śledzenie bieżących komunikatów lawinowych i bezwzględne przestrzeganie zakazów wchodzenia na niebezpieczne obszary. Życie i bezpieczeństwo muszą być priorytetem w obliczu tak niestabilnej sytuacji na stokach.

