Grupa InPost, polski gigant logistyczny i lider rynku Paczkomatów, oficjalnie ogłosiła zmianę właściciela. Konsorcjum, w skład którego wchodzi między innymi amerykański gigant FedEx Corporation, zawarło porozumienie w sprawie nabycia wszystkich akcji spółki. Wartość całej transakcji została wyceniona na oszałamiającą kwotę 7,8 miliarda euro, co czyni ją jedną z największych w sektorze logistyki w Europie w ostatnich latach.
Informację tę potwierdził Rafał Brzoska, założyciel i CEO InPost Group, podkreślając, że transakcja ta ma kluczowe znaczenie dla dalszej, dynamicznej ekspansji firmy na rynkach międzynarodowych. Pomimo zmiany właściciela, inwestorzy zapewniają, że kluczowe operacje i centrala pozostaną w Polsce, co ma uspokoić obawy dotyczące przyszłości polskiego e-commerce i zatrudnienia.
Sprzedaż InPostu nie jest jedynie zmianą właścicielską, ale strategicznym krokiem mającym na celu maksymalne wykorzystanie rosnącej popularności e-commerce i trendów w logistyce. Finalizacja przejęcia ma nastąpić w drugiej połowie 2026 roku, po spełnieniu wszystkich warunków regulacyjnych.
Szczegóły transakcji: Kto przejmuje InPost i za jaką kwotę?
Konsorcjum przejmujące InPost S.A. składa się z czterech podmiotów o zróżnicowanym profilu działalności. Są to fundusze inwestycyjne Advent Investment i A&R Investments Ltd., czeska grupa inwestycyjna PPF Group oraz jeden z największych globalnych operatorów logistycznych – FedEx Corporation.
Inwestorzy zaoferowali cenę 15,60 EUR za akcję, co przełożyło się na wycenę Grupy na poziomie 7,8 miliarda euro. Jest to kwota, która podkreśla, jak dużą wartość dla globalnego rynku logistycznego stanowi sieć Paczkomatów i innowacyjne podejście InPostu do dostaw ostatniej mili.
Udział FedEx w konsorcjum jest szczególnie istotny. Oznacza to, że InPost zyskuje partnera strategicznego z globalnym doświadczeniem i zasobami, co jest niezbędne do konkurowania na najbardziej wymagających rynkach europejskich. Inwestorzy finansowi (Advent, PPF) zapewnią z kolei stabilność kapitałową i długoterminowy horyzont inwestycyjny, kluczowy dla projektów infrastrukturalnych.
Niezależność operacyjna i przyszłość w Polsce
Kluczową informacją dla polskiego rynku i pracowników InPostu jest zapewnienie o zachowaniu niezależności operacyjnej. Rafał Brzoska, założyciel i obecny CEO, pozostaje w pełni zaangażowany w kierowanie Grupą w nadchodzących latach, co gwarantuje ciągłość strategiczną.
Jak podkreślił Brzoska w oficjalnym komunikacie, główna siedziba spółki, kluczowa kadra zarządzająca oraz centrum innowacyjne pozostaną w Polsce. Kraj ten nadal będzie stanowił centrum realizacji skutecznej strategii Grupy. Jest to kluczowy element wiarygodności transakcji, potwierdzający, że inwestorzy cenią sobie polskie know-how i doświadczenie zdobyte na rodzimym rynku.
Utrzymanie polskiej centrali jest także sygnałem dla konkurencji, że InPost, nawet pod nowym zarządem, będzie kontynuował swoją agresywną strategię wzrostu, czerpiąc z doświadczeń zdobytych w kraju, gdzie Paczkomaty stały się standardem dostawy.
Strategia ekspansji: Jak InPost podbije Europę?
Głównym motywem transakcji jest przyspieszenie ekspansji InPostu na rynkach europejskich. Konsorcjum zobowiązało się wspierać dalsze inwestycje w infrastrukturę logistyczną w strategicznych krajach, gdzie e-commerce dynamicznie rośnie, ale automaty paczkowe nie są jeszcze powszechne.
Wśród priorytetowych rynków znalazły się: Wielka Brytania (największy rynek e-commerce w Europie), Francja, Hiszpania, Portugalia, Włochy oraz kraje Beneluksu. Dzięki wsparciu finansowemu i logistycznemu (zwłaszcza ze strony FedEx), InPost będzie mógł szybciej instalować Paczkomaty i budować lokalne partnerstwa.
Inwestorzy dostrzegają również trend przechodzenia na bardziej zrównoważone formy logistyki. System Paczkomatów, który minimalizuje liczbę kursów kurierskich, idealnie wpisuje się w ten trend, oferując wydajne i ekologiczne rozwiązania dla dostaw ostatniej mili. Nowi właściciele zamierzają to wykorzystać jako przewagę konkurencyjną w Europie Zachodniej.
Co to oznacza dla użytkowników Paczkomatów w Polsce?
Dla milionów Polaków, którzy korzystają z Paczkomatów niemal codziennie, zmiana właściciela nie powinna oznaczać pogorszenia usług, a wręcz przeciwnie – powinna przynieść wymierne korzyści. Rafał Brzoska podkreślił, że fundusze zostaną przeznaczone na dalsze inwestycje w konsumencką ofertę mobilną oraz pogłębianie partnerstw w całym łańcuchu wartości.
W praktyce oznacza to, że możemy spodziewać się:
- Szybszego rozwoju sieci: Więcej Paczkomatów w nowych lokalizacjach i zwiększenie pojemności istniejących maszyn.
- Nowych technologii: Ulepszenia w aplikacji mobilnej, szybsze procesy nadawania i odbioru przesyłek.
- Integracji z globalnymi usługami: Potencjalne ułatwienia w obsłudze przesyłek międzynarodowych dzięki współpracy z globalnymi partnerami, takimi jak FedEx.
Transakcja, choć sfinalizowana dopiero w 2026 roku, już teraz jest postrzegana przez ekspertów jako potwierdzenie siły polskiej innowacji. Inwestorzy, w tym jeden z największych gigantów logistycznych na świecie, stawiają na model biznesowy InPostu jako na przyszłość dostaw w erze rosnącego e-commerce.

