Komenda Stołeczna Policji wystosowała pilny apel do mieszkańców w związku z nasileniem się prób wyłudzeń metodą „na funkcjonariusza” oraz „na prokuratora”. Przestępcy, wykorzystując zaawansowane techniki manipulacji, coraz częściej biorą na cel osoby starsze, próbując przekonać je do przekazania oszczędności życia. W obliczu rosnącej liczby zgłoszeń, warto przypomnieć sobie, jak działają sprawcy i jakie kroki podjąć, aby nie paść ofiarą przestępstwa.
Jak oszuści budują fałszywą wiarygodność?
Współcześni przestępcy nie polegają już tylko na przekonującym głosie. Stosują techniczne sztuczki, które mają uśpić czujność ofiar. Jedną z najgroźniejszych metod jest spoofing telefoniczny, czyli podszywanie się pod numery telefonów znane z oficjalnych stron internetowych urzędów, banków czy komend policji. Dzięki temu na wyświetlaczu telefonu ofiary pojawia się nazwa instytucji, co buduje złudne poczucie bezpieczeństwa.
Kolejnym mechanizmem jest wykorzystywanie strachu. Oszust często informuje o rzekomym włamaniu na konto bankowe, wypadku bliskiej osoby lub prowadzonej „tajnej akcji” służb. Często padają sugestie, aby ofiara sama wybrała numer 997 w celu weryfikacji tożsamości rozmówcy. Niestety, jeśli ofiara nie rozłączy się poprawnie, przestępca wciąż utrzymuje połączenie, udając dyżurnego policjanta, który potwierdza wiarygodność wcześniejszego rozmówcy.
Najczęstsze scenariusze wyłudzeń w 2025 roku
Schematy działania przestępców są stale modyfikowane, jednak fundamentem zawsze pozostaje presja czasu i emocje. Policja wskazuje na kilka najpopularniejszych scenariuszy, z którymi stykają się obywatele:
- Metoda „na policjanta/prokuratora”: Informacja o rzekomej tajnej operacji, w ramach której obywatel musi wypłacić gotówkę z banku i przekazać ją „funkcjonariuszowi” w celu zabezpieczenia środków przed przestępcami.
- Metoda „na wnuczka/bliską osobę”: Dramatyczna historia o wypadku drogowym, w którym uczestniczył członek rodziny, wymagająca natychmiastowej wpłaty kaucji lub opłacenia kosztownego leczenia.
- Metoda „na pracownika banku”: Ostrzeżenie o rzekomym ataku hakerskim na konto, po którym następuje prośba o podanie kodów autoryzacyjnych lub przelanie pieniędzy na „techniczne konto zabezpieczające”.
Złote zasady bezpieczeństwa: co musisz wiedzieć
Aby skutecznie chronić swoje finanse, należy przyswoić kilka kluczowych zasad, które są powtarzane przez organy ścigania. Przede wszystkim: żadna instytucja państwowa – w tym policja, prokuratura czy służby specjalne – nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy przez telefon.
Funkcjonariusze nigdy nie żądają wypłacania gotówki z banku, nie nakazują wykonywania przelewów na nieznane konta, ani nie angażują osób postronnych w tajne akcje operacyjne. Jeśli podczas rozmowy pojawia się wątek finansowy, a rozmówca wywiera na Ciebie presję, masz pełne prawo, a nawet obowiązek, natychmiast przerwać połączenie. Pamiętaj, że w przypadku realnego zagrożenia policja nigdy nie kontaktuje się z obywatelem w ten sposób.
Co zrobić, gdy podejrzewasz próbę oszustwa?
Jeśli odebrałeś telefon, który budzi Twój niepokój, zachowaj zimną krew. Oto procedura, którą powinieneś wdrożyć:
- Rozłącz się natychmiast: Nie wdawaj się w dyskusję, nawet jeśli rozmówca brzmi bardzo profesjonalnie.
- Zadzwoń do bliskich: Jeśli sprawa dotyczy rzekomego wypadku członka rodziny, skontaktuj się z nim osobiście lub zadzwoń do innego członka rodziny, aby zweryfikować informację.
- Wybierz numer 112: Zgłoś próbę oszustwa na numer alarmowy. Pamiętaj, aby przed wykonaniem połączenia upewnić się, że poprzednia rozmowa została całkowicie zakończona (najlepiej odczekać kilkanaście sekund lub wykonać połączenie z innego aparatu).
Edukacja w tym zakresie jest kluczowa. Rozmawiaj ze swoimi starszymi krewnymi o tych metodach – świadomość istnienia takich zagrożeń to najskuteczniejsza tarcza przed utratą oszczędności.

