Wraz z nadejściem wiosny i zbliżającą się majówką, tysiące Polaków planuje wyjazdy do Włoch. Popularne kierunki, takie jak Rzym, Florencja czy Wenecja, przeżywają obecnie prawdziwe oblężenie turystów. Niestety, wzmożony ruch to również żniwa dla przestępców. Konsul Generalny RP w Rzymie, Bartosz Skwarczyński, wydał pilny komunikat, w którym ostrzega przed plagą kradzieży kieszonkowych i przypomina o zasadach, które mogą uchronić podróżnych przed utratą dokumentów oraz pieniędzy.
Statystyki interwencji konsularnych nie pozostawiają złudzeń – sezon turystyczny to czas wzmożonej aktywności grup przestępczych wyspecjalizowanych w okradaniu nieświadomych turystów. Choć Włochy pozostają krajem bezpiecznym, chwila nieuwagi w tłumie może zamienić wymarzony urlop w koszmar. Ekspert podkreśla, że kluczem do uniknięcia problemów jest odpowiednia prewencja jeszcze przed wyjazdem oraz zachowanie wzmożonej czujności na miejscu.
Niezbędnik turysty: dokumenty i ubezpieczenie
Zanim wyruszymy w podróż, musimy zadbać o formalne podstawy bezpieczeństwa. Konsul Skwarczyński wskazuje na „alfabet bezpieczeństwa”, który powinien znać każdy podróżujący. Absolutnym minimum jest posiadanie dwóch dokumentów tożsamości (np. dowodu osobistego i paszportu), przechowywanych w osobnych miejscach.
Oprócz dokumentów, niezbędne są:
- Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) – zapewnia dostęp do podstawowej opieki medycznej.
- Dodatkowe ubezpieczenie turystyczne – pokrywające koszty leczenia prywatnego i ewentualnego transportu medycznego.
- Zgłoszenie wyjazdu w systemie Odyseusz – bezpłatna usługa MSZ, która pozwala konsulatowi na szybszą pomoc w sytuacjach kryzysowych.
Jak nie paść ofiarą kieszonkowca w Rzymie?
Włoskie miasta, zwłaszcza w okolicach zabytków i głównych węzłów komunikacyjnych, są miejscem działania wyspecjalizowanych grup kieszonkowców. Konsul radzi, aby nigdy nie trzymać wszystkich pieniędzy i dokumentów w jednym miejscu. Jeśli posiadamy dwa dokumenty, jeden z nich warto zostawić w bezpiecznym sejfie hotelowym, zabierając ze sobą jedynie kopię lub drugi oryginał.
Podstawową zasadą jest dbałość o bagaż podręczny. Torbę lub plecak należy nosić zawsze z przodu, szczególnie w miejscach o dużym zagęszczeniu osób, takich jak metro, autobusy czy okolice Koloseum. Warto również unikać trzymania portfela w tylnej kieszeni spodni, co jest najczęstszym błędem turystów, ułatwiającym zadanie złodziejom.
Podróżujesz autem? Te zasady mogą uratować Twój wyjazd
Polacy podróżujący do Włoch własnymi samochodami muszą liczyć się z ryzykiem kradzieży z pojazdu. Zagraniczne tablice rejestracyjne często przyciągają uwagę przestępców, którzy zakładają, że turysta przewozi cenne przedmioty. Konsul Skwarczyński apeluje o bezwzględne korzystanie ze strzeżonych parkingów, nawet jeśli wiąże się to z dodatkowym kosztem.
Nigdy nie należy zostawiać w samochodzie, nawet na krótką chwilę, wartościowych rzeczy – laptopów, aparatów fotograficznych czy torebek. Włamywacze często obserwują parkingi przy atrakcjach turystycznych, czekając na moment, w którym kierowca oddali się od auta. Prewencja w tym zakresie jest znacznie skuteczniejsza niż późniejsze próby odzyskania skradzionego mienia przez lokalną policję.
Podsumowanie: świadoma turystyka to spokojny wypoczynek
Włochy to wspaniały kierunek na majówkę, oferujący niezapomniane wrażenia kulturowe i kulinarne. Konsul Bartosz Skwarczyński przypomina jednak, że odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo spoczywa w dużej mierze na samym turyście. Stosując się do powyższych zaleceń, minimalizujemy ryzyko stania się ofiarą przestępstwa. Pamiętajmy: lepiej poświęcić kilka minut na przygotowanie i odpowiednie zabezpieczenie swojego dobytku, niż spędzić połowę urlopu na posterunku policji, próbując uzyskać zaświadczenie o kradzieży dokumentów.


