Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) rozważają wprowadzenie radykalnej zmiany, która dotknie wszystkich miłośników górskich wypraw. Dyrektor TPN, Szymon Ziobrowski, potwierdził, że trwają szczegółowe analizy dotyczące wprowadzenia całorocznego zakazu poruszania się po szlakach po zmroku. Decyzja ta jest bezpośrednią odpowiedzią na rosnącą liczbę nocnych incydentów oraz negatywny wpływ turystyki na ekosystem Tatr.
Obecne przepisy zabraniają nocnych wędrówek jedynie w okresie od marca do końca listopada. Jeśli proponowane zmiany wejdą w życie, turyści stracą możliwość legalnego wchodzenia na szlaki w nocy również w miesiącach zimowych – grudniu, styczniu i lutym. Dyrekcja TPN podkreśla, że celem jest przede wszystkim ochrona wrażliwej przyrody i zapewnienie większego bezpieczeństwa odwiedzającym. Choć termin ostatecznej decyzji nie został jeszcze ogłoszony, eksperci wskazują, że zmiana może nastąpić już w 2025 roku, po zakończeniu wewnętrznych konsultacji.
Dlaczego TPN rozważa zaostrzenie przepisów? Przyroda i Bezpieczeństwo
Głównym motorem zmian są kwestie ekologiczne oraz bezpieczeństwo publiczne. Jak zaznacza dyrektor Szymon Ziobrowski, coraz więcej osób decyduje się na wejścia w góry po zmroku, co znacząco zwiększa ryzyko wypadków, a jednocześnie zaburza nocną aktywność zwierząt. Tatrzańskie szlaki nocą są kluczowymi korytarzami migracyjnymi i żerowiskami dla wielu gatunków.
Wprowadzenie całorocznego zakazu miałoby zapewnić zwierzętom, takim jak niedźwiedzie, wilki czy jelenie, niezbędną przestrzeń do swobodnego przemieszczania się między miejscami odpoczynku a żerowania. Obecne ograniczenie, obowiązujące od marca do listopada, jest ściśle związane z okresem godowym i budzeniem się zwierząt po zimie. Rozszerzenie zakazu na cały rok ma na celu stworzenie stałej strefy buforowej, chroniącej nocny cykl życia tatrzańskiej fauny.
Ponadto, nocne wędrówki są niebezpieczne dla samych turystów. Dzikie zwierzęta są bardziej aktywne po zmroku, a warunki terenowe i pogodowe stwarzają wyższe ryzyko kontuzji i zagubienia. TPN dąży do minimalizacji potrzeby interwencji ratunkowych, które w nocy są znacznie trudniejsze i bardziej ryzykowne.
Aktualne ograniczenia: Co wolno, a czego nie wolno nocą w Tatrach
Obecnie, zgodnie z regulaminem Tatrzańskiego Parku Narodowego, poruszanie się po szlakach turystycznych po zapadnięciu zmroku jest zabronione od 1 marca do 30 listopada. Oznacza to, że teoretycznie w grudniu, styczniu i lutym turyści mogą wyruszać na szlaki nocą, pod warunkiem zachowania wszelkich środków ostrożności.
Ten trzymiesięczny „okres wolności” jest jednak coraz częściej nadużywany, co widać zwłaszcza podczas wydarzeń takich jak Sylwester. Władze parku podkreślają, że szlaki nocą nie są przeznaczone do hucznej celebracji, lecz powinny służyć ochronie przyrody. W przypadku złamania obecnych przepisów, turyści mogą zostać ukarani mandatem przez straż parku.
Planowana zmiana ma na celu uszczelnienie regulacji i likwidację wyjątku dotyczącego miesięcy zimowych. Eksperci TPN uważają, że tylko całkowity zakaz przez cały rok kalendarzowy może skutecznie chronić nocny ekosystem Tatr i zapewnić spójność przepisów.
Incydenty, które przyspieszyły decyzję. Sylwester jako punkt zwrotny
Analizy TPN zostały przyspieszone po serii incydentów, które miały miejsce w okresie, gdy nocne wędrówki są teoretycznie dozwolone. Szczególnie problematyczna okazała się noc sylwestrowa, kiedy to wielu turystów masowo wyruszyło na szczyty, aby świętować Nowy Rok.
W noc sylwestrową odnotowano co najmniej dwa poważne naruszenia regulaminu, związane z użyciem fajerwerków – na Sarniej Skałce oraz w rejonie schroniska nad Morskim Okiem. Petardy i głośne celebracje stanowią ogromny stres dla dzikich zwierząt, szczególnie w środku zimy, kiedy ich zasoby energetyczne są ograniczone.
Dyrektor Ziobrowski wyraźnie zaznaczył, że takie zachowania są nieakceptowalne i pokazują, że obecne ramy regulacyjne nie są wystarczające do zarządzania ruchem turystycznym w nocy. Incydenty te stały się kluczowym argumentem za wprowadzeniem restrykcji całorocznych, mających na celu zapobieganie dewastacji środowiska naturalnego pod osłoną nocy.
Co to oznacza dla turystów? Praktyczne konsekwencje
Jeśli TPN zdecyduje się na wprowadzenie całorocznego zakazu, turyści będą musieli drastycznie zmienić swoje plany dotyczące zimowych wypraw. Koniec z wczesnymi, nocnymi wyjściami, aby zdążyć na wschód słońca na Kasprowym Wierchu czy Rysach w styczniu.
- Planowanie Wyprawy: Konieczne będzie ścisłe dostosowanie się do godzin zachodu i wschodu słońca. Wyjście na szlak będzie możliwe dopiero po wschodzie słońca i musi zakończyć się przed jego zachodem.
- Wysokie Mandaty: Naruszenie zakazu będzie wiązało się z ryzykiem otrzymania mandatu. TPN zapowiada wzmożone patrole w kluczowych rejonach w nocy.
- Ograniczenia na Korytarzach: Należy się spodziewać, że nawet dojścia do schronisk mogą podlegać ścisłej kontroli w godzinach nocnych, choć schroniska pozostają otwarte dla noclegowiczów.
Decyzja TPN ma charakter prewencyjny i ochronny. Wszyscy turyści planujący wizytę w Tatrach w najbliższym czasie powinni monitorować oficjalne komunikaty parku, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek i wysokich kar. Ostateczna regulacja ma zostać ogłoszona w najbliższych miesiącach, po zakończeniu fazy konsultacyjnej.


