W 2026 roku kontrole domowych źródeł ciepła stały się codziennością polskich miast. Strażnicy miejscy i gminni, wyposażeni w tablety z dostępem do bazy Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB), weryfikują stan faktyczny instalacji grzewczych bezpośrednio na posesjach. Skala działań jest ogromna – w ubiegłym sezonie grzewczym w samej Warszawie przeprowadzono blisko 5 tysięcy kontroli, a podobne statystyki notują jednostki w całym kraju. Dla właścicieli domów i mieszkań kluczowe jest zrozumienie, że CEEB to nie tylko formalny rejestr, ale narzędzie, które decyduje o bezpieczeństwie finansowym i prawnym właścicieli nieruchomości.
Dlaczego baza CEEB to „być albo nie być” dla właściciela
Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków to ogólnopolski rejestr, w którym każdy właściciel musi wykazać rodzaj użytkowanego urządzenia grzewczego. Od 2024 roku straż miejska zyskała uprawnienia do fizycznego porównywania stanu faktycznego z danymi w systemie. Jeśli z komina wydobywa się dym, a w bazie widnieje pompa ciepła, właściciel nieruchomości naraża się na natychmiastowe konsekwencje.
Co istotne, brak wpisu lub niezgodność danych to nie tylko ryzyko mandatu w wysokości do 500 zł czy grzywny administracyjnej sięgającej 5000 zł. To przede wszystkim ryzyko utraty ochrony ubezpieczeniowej. W 2026 roku firmy ubezpieczeniowe po każdej szkodzie związanej z pożarem czy zaczadzeniem sprawdzają stan e-protokołów w CEEB. Brak aktualnego wpisu jest traktowany jako rażące niedbalstwo, co daje ubezpieczycielowi podstawę do odmowy wypłaty odszkodowania, nawet jeśli straty liczone są w setkach tysięcy złotych.
Kominek w bloku? To też podlega kontroli
Powszechnym błędem jest przekonanie, że obowiązki wynikające z CEEB dotyczą tylko właścicieli domów jednorodzinnych. Przepisy są jasne: każde urządzenie podłączone do przewodu kominowego – w tym kominki „od święta” czy piece kaflowe w mieszkaniach w blokach – musi być zgłoszone i regularnie kontrolowane. Właściciel lokalu w bloku odpowiada za to indywidualnie, nawet jeśli budynkiem zarządza wspólnota lub spółdzielnia.
Pamiętaj, że od 18 września 2023 roku jedynym wiążącym dowodem przeglądu technicznego jest e-protokół wprowadzony do bazy CEEB. Papierowa pieczątka kominiarza w karcie ze szuflady nie posiada już mocy prawnej. Jeśli kominiarz nie posiada konta w systemie i nie wprowadził tam danych, przegląd w świetle prawa nie został wykonany.
Jak przygotować się do wizyty kontrolerów
Aby uniknąć problemów, warto podjąć konkretne kroki jeszcze przed wizytą służb:
- Weryfikacja online: Zaloguj się na stronie ceeb.gov.pl i sprawdź, czy Twój budynek figuruje w rejestrze oraz czy znajdują się tam aktualne e-protokoły z przeglądów kominiarskich.
- Aktualizacja danych: Jeśli wymieniłeś piec lub zainstalowałeś nowe źródło ciepła, masz 14 dni na aktualizację deklaracji w CEEB.
- Dokumentacja: Przygotuj certyfikaty ekoprojektu lub karty produktów dla swoich urządzeń grzewczych. Podczas kontroli to dokumenty, a nie „wygląd” urządzenia, decydują o zgodności z normami emisyjnymi.
- Wybór specjalisty: Zlecając przegląd, upewnij się, że kominiarz posiada uprawnienia i dostęp do systemu CEEB. Tylko wprowadzenie danych do bazy gwarantuje, że przegląd będzie uznany przez urząd i ubezpieczyciela.
Pamiętaj, że odmowa wpuszczenia kontrolerów na posesję może zostać zakwalifikowana jako przestępstwo z art. 225 Kodeksu karnego, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Działania służb w godzinach 6:00–22:00 mają na celu poprawę bezpieczeństwa i jakości powietrza, dlatego warto zadbać o formalności, zanim w Twoich drzwiach pojawi się patrol.

