Według artykułu opublikowanego w „The Sunday Telegraph” w grudniu 2020 roku brytyjski minister zdrowia, Matt Hancock, dyskutował z doradcami na temat ujawnienia pojawienia się nowego wariantu koronawirusa. W wyniku tej dyskusji Hancock i jego doradcy uzgodnili, że ujawnienie nowego wariantu może przyczynić się do lepszego przestrzegania lockdownu przez społeczeństwo, dlatego postanowili wykorzystać tę informację w sposób skuteczny.
Wiadomości wysłane przez Hancocka i jego doradców na Whatsappie zostały opublikowane przez gazetę, a źródłem przecieku była dziennikarka Isabel Oakeshott, która pomagała Hancockowi przy pisaniu jego wspomnień z okresu pandemii. Hancock i jego doradcy dyskutowali także o możliwym sprzeciwie władz Londynu wobec nowego lockdownu, ale postanowili, że wystraszenie ludzi nowym wariantem koronawirusa będzie skuteczniejsze w zmuszeniu ich do przestrzegania zasad bezpieczeństwa.
„Czynnik strachu/winy jest kluczowy”
Następnego dnia Hancock ogłosił publicznie pojawienie się nowego wariantu koronawirusa, a jeszcze cztery dni później rząd wycofał się z planów poluzowania restrykcji na okres Bożego Narodzenia.
Dziennikarze ujawnili kolejną wymianę wiadomości związanych z podejściem rządu brytyjskiego do pandemii Covid-19. W grudniu 2020 roku ówczesny minister zdrowia Matt Hancock rozmawiał z doradcami o tym, kiedy najlepiej ujawnić pojawienie się nowego wariantu koronawirusa, aby ludzie byli bardziej przestraszeni i przestrzegali restrykcji. W innym przypadku, który miał miejsce w styczniu 2021 roku, Hancock i minister-szef kancelarii premiera Simon Case dyskutowali o zwiększeniu przestrzegania restrykcji, rozważając m.in. zaostrzenie wymogów dotyczących noszenia maseczek.
- Alert trzeciego stopnia przed upałami. Zobacz, jak schłodzić organizmInstytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał najwyższy, trzeci stopień ostrzeżenia przed falą upałów dla Warszawy i Mazowsza. Apogeum wysokich temperatur przypada na środę. Przedstawiamy praktyczny poradnik dotyczący bezpiecznego schładzania pomieszczeń oraz radzenia sobie z udarem cieplnym w trakcie nadchodzących upalnych dni.
- Wiralowy gniotek NeeDoh Nice Cube trafił do sklepów Lidl. Klienci ruszyli na zakupyW poniedziałek, 3 sierpnia, do sieci sklepów Lidl trafił popularny gadżet antystresowy NeeDoh Nice Cube. Wybrana zabawka znana z mediów społecznościowych kosztuje 14,99 zł za sztukę. W wielu placówkach stacjonarnych produkt znikał z koszy promocyjnych w zaledwie kilka minut od otwarcia.
Hancock wyraził jednak zdanie, że potrzebne są większe zmiany, a czynnik strachu i poczucia winy jest kluczowy w podniesieniu przekazu. Matt Hancock był ministrem zdrowia od 2018 roku do 2021 roku, kiedy to zrezygnował ze stanowiska w związku z naruszeniem restrykcji covidowych, które sam wprowadził, a następnie został zawieszony przez Partię Konserwatywną.


