W wieku 104 lat odeszła jedna z ostatnich ikon walk o wolną stolicę. Fundacja „Nie Zapomnij O Nas, Powstańcach Warszawskich” przekazała wstrząsającą wiadomość o śmierci Janiny Rożeckiej, znanej pod pseudonimem „Dora”. Była nie tylko bohaterską sanitariuszką z Powstania Warszawskiego, ale także kobietą o niezwykłym życiorysie, uhonorowaną tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata. Jej odejście to symboliczny koniec pewnej epoki i ogromna strata dla polskiego dziedzictwa narodowego. Janina Rożecka przez całe swoje długie życie niosła świadectwo prawdy o tragicznych wydarzeniach II wojny światowej, kształtując postawy patriotyczne wielu pokoleń Polaków.
Informacja o śmierci „Dory” wywołała falę poruszenia w całym kraju. Jak podkreślają przedstawiciele fundacji, Janina Rożecka zmarła rano, pozostawiając po sobie pustkę, której nie sposób wypełnić. Jej życie było splotem niewyobrażalnej odwagi, osobistych tragedii oraz niezłomnej służby drugiemu człowiekowi. Jako córka oficera zamordowanego w Katyniu, od najmłodszych lat doświadczała okrucieństwa totalitaryzmów, co jednak nie złamało jej ducha, lecz stało się fundamentem jej późniejszej działalności edukacyjnej i społecznej. Polska żegna dziś postać, która swoją postawą udowodniła, że humanitaryzm jest możliwy nawet w nieludzkich czasach.
Bohaterska służba pod ostrzałem i traumatyczne wspomnienia
Janina Rożecka, urodzona 6 stycznia 1922 roku w Stryju, od młodości była silnie związana z warszawskim Żoliborzem. To właśnie tam, w willi przy ulicy Felińskiego 6, rozpoczęła się jej wielka próba charakteru. Podczas okupacji, wraz z matką i siostrą, wykazała się heroizmem, który dziś trudno sobie wyobrazić – w ich domu ukrywano Żydów, Cichociemnego oraz magazynowano broń należącą do podziemia. Za uratowanie żydowskiego chłopca Janina Rożecka otrzymała po latach najwyższe cywilne odznaczenie izraelskie, stając się częścią elitarnego grona Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.
Wybuch Powstania Warszawskiego zastał ją w gotowości bojowej. Jako członkini zgrupowania „Baszta”, a później sanitariuszka w zgrupowaniu „Żaglowiec” w II Obwodzie „Żywiciela”, niosła pomoc rannym w najtrudniejszych warunkach. Jej wspomnienia, spisane po latach, rzucają światło na brutalną rzeczywistość walk ulicznych. „To było dla mnie bardzo traumatyczne przeżycie” – mówiła, wspominając moment, gdy podawała wodę rannemu powstańcowi przez okno szpitala na Żoliborzu, a chwilę później pocisk rozerwał jego ciało na jej oczach. Mimo takich doświadczeń, do końca walk pracowała w szpitalu przy ul. Śmiałej, nie opuszczając potrzebujących nawet po kapitulacji zrywu.
Pół wieku misji edukacyjnej i walka o prawdę o Katyniu
Po zakończeniu działań wojennych Janina Rożecka nie zaprzestała służby ojczyźnie, choć przybrała ona inną formę. Początkowo pracowała w Polskim Czerwonym Krzyżu, uczestnicząc w bolesnym procesie ekshumacji ofiar wojny przy ul. Czerniakowskiej. Jednak to z XVI Liceum Ogólnokształcącym im. Stefanii Sempołowskiej w Warszawie związała się na ponad 50 lat. Pełniąc funkcję sekretarki szkoły oraz angażując się w prace komitetu rodzicielskiego, stała się żywym pomnikiem historii dla tysięcy uczniów, którzy dzięki niej mogli poznać prawdę o losach Polski bez cenzury.
Szczególną misją „Dory” było przekazywanie wiedzy o zbrodni katyńskiej. Jako córka zamordowanego w Starobielsku oficera, regularnie organizowała prelekcje i oprowadzała młodzież po Muzeum Katyńskim. Jej działalność nie ograniczała się tylko do Polski – spotykała się z młodzieżą z Kanady, Ukrainy, Francji i Izraela, budując mosty porozumienia ponad trudną historią. To dzięki jej inicjatywie lekcje w Muzeum Powstania Warszawskiego stały się obowiązkowym punktem programu edukacyjnego w jej macierzystej szkole, co realnie wpłynęło na świadomość historyczną młodych warszawiaków.
Dziedzictwo „Dory” – odznaczenia i literatura faktu
Zasługi Janiny Rożeckiej zostały wielokrotnie docenione przez państwo polskie oraz organizacje kombatanckie. Została odznaczona m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Partyzanckim oraz Londyńskim i Warszawskim Krzyżem Powstańczym. Te ordery były jedynie formalnym potwierdzeniem jej niezłomności. Dla szerszej publiczności postać „Dory” stała się znana dzięki literaturze faktu. Jej losy stały się inspiracją dla Anny Herbich w bestsellerowej książce „Dziewczyny z Powstania” oraz dla Małgorzaty Czerwińskiej-Buczek, autorki biografii „Sanitariuszka Dora”.
Dzięki tym publikacjom historia Janiny Rożeckiej przetrwa dla przyszłych pokoleń. Autorki podkreślają w nich nie tylko jej odwagę bitewną, ale przede wszystkim niezwykłą skromność i pogodę ducha, którą zachowała mimo przeżycia 104 lat pełnych dziejowych burz. „Dora” do ostatnich chwil brała czynny udział w uroczystościach rocznicowych, pojawiając się 1 sierpnia na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, by oddać hołd swoim kolegom ze zgrupowania „Żywiciel”.
Dlaczego pamięć o Janinie Rożeckiej jest kluczowa w 2025 roku?
Odejście Janiny Rożeckiej przypomina nam o nieuchronnym procesie odchodzenia ostatniego pokolenia świadków II wojny światowej. W dobie narastających napięć geopolitycznych, jej życie stanowi praktyczną lekcję etyki i odpowiedzialności obywatelskiej. „Dora” pokazała, że patriotyzm to nie tylko walka z bronią w ręku, ale przede wszystkim codzienna praca na rzecz prawdy, edukacji i pomocy słabszym. Jej historia jako Sprawiedliwej wśród Narodów Świata jest szczególnie istotna w kontekście budowania współczesnych relacji polsko-żydowskich opartych na faktach i wzajemnym szacunku.
Dla czytelników i historyków postać Janiny Rożeckiej pozostanie wzorem do naśladowania. Wnioski płynące z jej biografii są jednoznaczne:
- Niezłomność w obliczu tragedii: Mimo straty ojca w Katyniu i traumy powstania, poświęciła życie budowaniu lepszej przyszłości.
- Edukacja jako fundament: Przez 50 lat kształtowała sumienia młodych ludzi, wierząc, że tylko prawda historyczna może uchronić nas przed powtórką błędów przeszłości.
- Uniwersalne wartości: Tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata dowodzi, że odwaga cywilna jest równie ważna jak odwaga żołnierska.
Polska traci Wielką Bohaterkę, ale jej dziedzictwo zapisane w książkach, muzeach i sercach wychowanków pozostanie żywe. Pogrzeb Janiny Rożeckiej będzie okazją do oddania najwyższych honorów kobiecie, która całe swoje stuletnie życie poświęciła Wolnej Polsce.

