Zespół naukowców z Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego powrócił do prac wykopaliskowych w starożytnym mieście Ptolemais w Libii po 13-letniej przerwie spowodowanej niestabilną sytuacją polityczną. Najnowsze odkrycia, których dokonali polscy badacze, rzucają nowe światło na historię handlu morskiego w regionie Cyrenajki oraz zaawansowanie inżynieryjne starożytnych cywilizacji. Prace, prowadzone pod okiem uznanych ekspertów, przyniosły znaleziska, które mogą zmienić dotychczasową wiedzę o infrastrukturze portowej i systemach obronnych tego antycznego ośrodka.
Podwodne cmentarzysko statków odkryte przez Polaków
Kluczowym elementem tegorocznej ekspedycji były badania podwodne w rejonie dawnego portu Ptolemais. Zespół pod kierunkiem prof. Bartosza Kontnego natrafił na obszar, który badacze określają mianem cmentarzyska wraków. Ze względu na zmiany poziomu morza oraz historyczne trzęsienia ziemi, znaczna część starożytnej infrastruktury znajduje się obecnie pod wodą.
Na głębokości kilku metrów archeolodzy zidentyfikowali pas wrakowiska ciągnący się na ponad 100 metrów. Odkryto tam liczne kolumny, zatopione drogi, kotwice oraz specjalistyczne sondy, których używano do badania dna morskiego już w starożytności. Zdaniem ekspertów, jest to dowód na to, że w tym miejscu dochodziło do wielu katastrof morskich, co czyni ten obszar kluczowym punktem dla przyszłych, wieloletnich badań archeologii podwodnej.
Rzymski odważnik i skrystalizowane wino
Wśród znalezisk wydobytych z dna morza na szczególną uwagę zasługuje rzymskie aequipodium, czyli element wagi szalkowej. Wykonany z brązu odważnik w formie główki kobiety, wypełniony ołowiem, stanowi dowód na precyzję rzymskiego handlu. Jeszcze bardziej intrygującym odkryciem jest amfora, w której wnętrzu naukowcy odnaleźli substancję będącą prawdopodobnie skrystalizowanym winem. Obecnie znaleziska te poddawane są szczegółowym analizom chemicznym, które mogą potwierdzić pochodzenie i skład transportowanych towarów.
Imponująca droga na Akropolu i system obronny
Równolegle do prac podwodnych, zespół dr. Szymona Lenarczyka dokonał przełomowego odkrycia na lądzie. Na Akropolu, położonym na płaskowyżu 300 metrów n.p.m., odnaleziono nieznaną wcześniej drogę transportową prowadzącą z interioru na szczyt wzniesienia. Znaleziony przy niej kamień milowy z grecką inskrypcją, datowany na III wiek n.e., potwierdza, że miasto w tym okresie przeżywało swój rozkwit.
Odkrycie to uzupełniają ślady wież obserwacyjnych, które prawdopodobnie tworzyły zaawansowany system wczesnego ostrzegania przed zagrożeniami. Znaleziska te świadczą o wysokim poziomie logistyki i zdolnościach obronnych mieszkańców Ptolemais, co stawia to miasto w szeregu najważniejszych ośrodków antycznej Cyrenajki.
Przyszłość badań: 25 lat polskiej obecności w Libii
Praca polskich archeologów w Libii to nie tylko poszukiwanie skarbów, ale również intensywna działalność konserwatorska. Zespół pod kierunkiem prof. Krzysztofa Chmielewskiego z ASP w Warszawie prowadzi inwentaryzację i zabezpieczanie dziesiątek metrów kwadratowych malowideł ściennych. Eksperci pracują m.in. nad konserwacją bizantyjskiego przedstawienia twarzy brodatego mężczyzny oraz odtworzeniem unikatowego zegara słonecznego.
Jak podkreśla dr Piotr Jaworski, kierownik badań, miasto Ptolemais jest wciąż w dużej mierze nieodkryte. Zbliżająca się w 2026 roku 25. rocznica rozpoczęcia polskich wykopalisk w tym regionie będzie okazją do podsumowania dotychczasowych sukcesów i wyznaczenia nowych ścieżek badawczych, które przez kolejne lata będą angażować nowe pokolenia polskich naukowców.

