Miniona noc w województwie małopolskim upłynęła pod znakiem dramatycznych działań ratowniczo-gaśniczych. Strażacy z południa regionu musieli zmierzyć się z dwoma poważnymi pożarami, które wybuchły w odstępie zaledwie kilku godzin. Bilans zdarzeń jest tragiczny – w Zakopanem życie straciła 85-letnia kobieta, natomiast w Jabłonce ogień strawił duży zakład produkcyjny wraz z magazynem opału. Służby ratunkowe apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w sezonie grzewczym, który jest okresem podwyższonego ryzyka wystąpienia pożarów w budynkach mieszkalnych.
Tragedia w bloku w Zakopanem. Nie żyje starsza kobieta
Do pierwszego zdarzenia doszło około godziny 1:00 w nocy z wtorku na środę przy ulicy Weteranów Wojny w Zakopanem. Ogień wybuchł w mieszkaniu znajdującym się na czwartym piętrze wielorodzinnego bloku. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, podjęli natychmiastową akcję ratunkową, w trakcie której z lokalu ewakuowano nieprzytomną 85-letnią kobietę.
Mimo błyskawicznie podjętych czynności reanimacyjnych przez zespół ratownictwa medycznego, życia seniorki nie udało się uratować. Jak poinformował kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy małopolskiej straży pożarnej, w działaniach brały udział trzy zastępy straży. Pozostałym mieszkańcom budynku udało się opuścić obiekt o własnych siłach – cztery osoby, które ewakuowały się samodzielnie, nie wymagały pomocy medycznej.
Pożar w Jabłonce. Straty w zakładzie stolarskim
Zaledwie trzy godziny później, około godziny 4:00 nad ranem, strażacy zostali wezwani do kolejnego poważnego pożaru, tym razem w miejscowości Jabłonka przy ulicy Babiogórskiej. Ogień objął duży zakład stolarski o wymiarach 30 na 20 metrów. Sytuacja była bardzo poważna ze względu na charakter obiektu, w którym składowane były łatwopalne materiały.
W wyniku rozprzestrzeniania się ognia zniszczeniu uległy dwa silosy oraz magazyn pelletu. Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Strażacy zdołali opanować żywioł, jednak akcja dogaszania pogorzeliska trwała jeszcze w środę rano. Przyczyny wybuchu pożaru w zakładzie będą wyjaśniane przez biegłych z zakresu pożarnictwa oraz policję, która zabezpieczyła miejsce zdarzenia.
Jak chronić się przed pożarem w domu?
Seria nocnych zdarzeń w Małopolsce przypomina o konieczności dbania o bezpieczeństwo przeciwpożarowe, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Eksperci wskazują na kilka kluczowych działań, które mogą uratować życie:
- Montaż czujek dymu: To najskuteczniejszy sposób na wczesne wykrycie zagrożenia, zwłaszcza w nocy, gdy mieszkańcy śpią.
- Przeglądy instalacji: Regularna kontrola przewodów kominowych oraz instalacji elektrycznej to obowiązek, który znacząco zmniejsza ryzyko zaprószenia ognia.
- Bezpieczne ogrzewanie: Nigdy nie należy pozostawiać włączonych urządzeń grzewczych bez nadzoru, ani przechowywać materiałów łatwopalnych w pobliżu źródeł ciepła.
- Drogi ewakuacyjne: Warto mieć opracowany plan wyjścia z mieszkania w razie zadymienia klatki schodowej.
W przypadku zauważenia ognia, najważniejsza jest szybkość reakcji. Należy natychmiast powiadomić służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer alarmowy 112, oraz – o ile nie zagraża to bezpośrednio naszemu życiu – podjąć próbę ostrzeżenia sąsiadów.

