Afera, która wstrząsnęła Służbą Więzienną (SW) w Zachodniopomorskiem, nabiera tempa. Wicedyrektor Zakładu Karnego w Goleniowie został natychmiastowo odwołany ze stanowiska po tym, jak na jaw wyszły poważne zarzuty dotyczące mobbingu i molestowania seksualnego wobec funkcjonariuszek placówki. Chociaż szczegóły postępowania są na razie ściśle chronione, sprawą zajęła się już Prokuratura Rejonowa w Goleniowie, co podkreśla kryminalny wymiar oskarżeń.
Niepokojące wydarzenia, do których miało dochodzić w jednostce penitencjarnej, miały miejsce w listopadzie 2025 roku. Informacje o nadużyciach zostały zgłoszone przez samą poszkodowaną, uruchamiając lawinę wewnętrznych i prawnych procedur. Służba Więzienna zareagowała błyskawicznie, wszczynając wewnętrzne postępowanie wyjaśniające, którego celem jest pełne zbadanie atmosfery panującej w zakładzie. Jest to kluczowy test wiarygodności instytucji w zakresie ochrony praw pracowniczych.
Funkcjonariusze i pracownicy jednostek penitencjarnych, zwłaszcza kobiety, są grupą szczególnie narażoną na nadużycia hierarchiczne. Dlatego też szybkie i zdecydowane działanie kierownictwa okręgowego jest postrzegane jako niezbędne do przywrócenia zaufania do struktur SW.
Jak wyszły na jaw zarzuty o molestowanie? Natychmiastowa reakcja SW
Sprawa wyszła na jaw w sposób nietypowy, ale skuteczny. Jedna z funkcjonariuszek, która miała paść ofiarą nieakceptowalnych zachowań, zdecydowała się opowiedzieć o wszystkim w medycynie pracy. To właśnie z tego miejsca informacja o możliwym przestępstwie trafiła do dyrektora Zakładu Karnego w Goleniowie.
Reakcja przełożonych była natychmiastowa i zgodna z najwyższymi standardami procedur. Dyrektor placówki niezwłocznie zawiadomił organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Jednocześnie, aby zapewnić transparentność i umożliwić niezakłócone śledztwo, zastępca dyrektora został odwołany ze stanowiska.
Wicedyrektor, który w momencie wszczęcia postępowania nie przebywał już w pracy, musi teraz zmierzyć się z formalnymi zarzutami. Decyzja o jego natychmiastowym odsunięciu jest kluczowa, aby wyeliminować ryzyko wpływania na zeznania świadków i dalsze funkcjonowanie jednostki.
Skala dochodzenia: Zespół specjalistów przesłuchał 50 funkcjonariuszy
W celu dokładnego zbadania sytuacji w Goleniowie, Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Koszalinie podjął decyzję o powołaniu specjalnego zespołu dochodzeniowego. Zespół ten składał się z ekspertów w dziedzinie prawa pracy, psychologii i wewnętrznych procedur bezpieczeństwa. Ich zadaniem było nie tylko zebranie dowodów, ale także ocena ogólnej atmosfery panującej w miejscu pracy.
W ramach postępowania wyjaśniającego przeprowadzono rozmowy z blisko 50 funkcjonariuszami obojga płci. Jak przekazała rzeczniczka SW, mjr Dorota Zwolańska, tak szeroki zakres działań miał na celu stworzenie pełnego obrazu sytuacji, a nie tylko skupienie się na bezpośrednich świadkach zgłoszenia.
Taka skala wewnętrznego dochodzenia świadczy o tym, że kierownictwo SW traktuje zarzuty z najwyższą powagą. Wewnętrzne procedury mają na celu nie tylko ukaranie winnego, ale przede wszystkim przywrócenie poczucia bezpieczeństwa wśród personelu, który jest kluczowy dla prawidłowego funkcjonowania jednostki penitencjarnej.
Sprawa w Prokuraturze: Co grozi byłemu wicedyrektorowi?
Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wpłynęło już oficjalnie do Prokuratury Rejonowej w Goleniowie. Prokuratura potwierdziła, że wszczęła śledztwo, jednak na obecnym etapie nie ujawnia szczegółów postępowania, co jest standardową procedurą mającą chronić dobro śledztwa.
Zarzuty mobbingu i molestowania seksualnego, zwłaszcza w kontekście nadużycia władzy, są bardzo poważne. Kodeks karny przewiduje surowe kary za tego typu czyny. Molestowanie seksualne, w zależności od kwalifikacji, może prowadzić do kary pozbawienia wolności. Mobbing, choć regulowany głównie przez Kodeks pracy, w kontekście nadużycia funkcji publicznej i naruszenia praw pracowniczych, może również skutkować odpowiedzialnością karną.
Jeśli zarzuty zostaną potwierdzone, były wicedyrektor nie tylko straci stanowisko i uprawnienia związane ze służbą, ale także poniesie konsekwencje prawne. Sprawa ta stanowi ważny sygnał dla wszystkich struktur hierarchicznych, że nadużycie pozycji służbowej w celu krzywdzenia podwładnych jest absolutnie nieakceptowalne i będzie ścigane z pełną stanowczością.
Wnioski dla Służby Więziennej. Konieczność wzmocnienia ochrony
Skandal w Goleniowie uwypukla konieczność ciągłego monitorowania warunków pracy i wzmacniania mechanizmów ochrony przed nadużyciami w służbach mundurowych. Szybkie działanie Służby Więziennej, polegające na natychmiastowym odwołaniu oskarżonego i powołaniu szerokiego zespołu dochodzeniowego, jest pozytywnym przykładem reakcji instytucjonalnej.
Ostateczne rozstrzygnięcie sprawy leży teraz w gestii prokuratury. Funkcjonariuszki, które odważyły się zgłosić nieprawidłowości, stanowią dowód na to, że system ochrony praw pracowniczych, choć wciąż wymagający udoskonalenia, działa. Eksperci podkreślają, że kluczowe jest teraz zapewnienie pełnego wsparcia psychologicznego i prawnego dla poszkodowanych, aby uniknąć wtórnej wiktymizacji.
Służba Więzienna musi teraz udowodnić, że jest w stanie skutecznie oczyścić swoje szeregi i zapobiec podobnym incydentom w przyszłości, chroniąc jednocześnie zaufanie społeczne do tej ważnej formacji mundurowej.

