Unia Europejska planuje ograniczenie płatności gotówkowych poprzez nowe przepisy mające na celu walkę z praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu. Zmiany te mogą wpłynąć na codzienne transakcje milionów Europejczyków, w tym również Polaków, którzy wciąż chętnie korzystają z banknotów i monet.
Nowe limity na płatności gotówkowe – co planuje UE?
Komisja Europejska chce wprowadzić limit transakcji gotówkowych do 10 000 euro we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Oznacza to, że większe płatności będą musiały być realizowane za pomocą przelewów bankowych, kart płatniczych lub innych metod cyfrowych.
Niektóre kraje członkowskie już wcześniej nałożyły bardziej restrykcyjne ograniczenia. Na przykład:
- Francja – limit wynosi 1 000 euro dla rezydentów i 15 000 euro dla turystów,
- Hiszpania – maksymalna kwota płatności gotówką to 1 000 euro,
- Włochy – od stycznia 2023 roku obowiązuje limit 5 000 euro,
- Niemcy – mimo dużego przywiązania do gotówki, planowane są ograniczenia podobne do unijnych standardów.
W Polsce obecnie obowiązuje limit 15 000 zł dla transakcji między przedsiębiorcami, ale osoby prywatne mogą płacić gotówką bez ograniczeń. Jeśli jednak unijne przepisy wejdą w życie, Polska również będzie musiała dostosować swoje regulacje.
Czy za korzystanie z gotówki będą kary?
Zgodnie z propozycjami unijnych przepisów, przekroczenie limitu płatności gotówką może wiązać się z sankcjami finansowymi. Kary mają być ustalane przez poszczególne państwa członkowskie, ale Komisja Europejska sugeruje, by były one na tyle dotkliwe, aby skutecznie zniechęcać do obchodzenia przepisów.
Możliwe konsekwencje za nieprzestrzeganie nowych zasad to:
- wysokie mandaty dla osób i firm dokonujących nielegalnych płatności gotówką,
- obowiązek zgłaszania transakcji powyżej limitu do urzędu skarbowego,
- konieczność wykazania źródła pochodzenia gotówki w przypadku podejrzenia prania pieniędzy.
Dlaczego UE chce ograniczyć płatności gotówkowe?
Oficjalnym powodem proponowanych zmian jest walka z praniem pieniędzy, finansowaniem terroryzmu oraz unikaniem opodatkowania. Gotówka jest trudniejsza do śledzenia niż transakcje cyfrowe, co sprawia, że bywa wykorzystywana w nielegalnych działaniach.
Dodatkowym argumentem jest rozwój gospodarki cyfrowej. Wprowadzenie niższych limitów ma promować płatności elektroniczne, które są wygodniejsze, szybsze i dają większą kontrolę nad finansami.
Czy to koniec gotówki w Europie?
Mimo że UE nie planuje całkowitego zakazu płatności gotówką, stopniowe ograniczanie jej użycia może prowadzić do sytuacji, w której płatności cyfrowe staną się dominujące. Coraz więcej krajów wdraża również rozwiązania związane z cyfrowym euro, czyli oficjalną kryptowalutą emitowaną przez Europejski Bank Centralny.
Co to oznacza dla Polaków?
Jeśli nowe przepisy wejdą w życie:
- Polacy będą musieli dostosować się do limitów UE, co może oznaczać koniec dużych transakcji gotówkowych,
- przedsiębiorcy będą zobowiązani do jeszcze większej transparentności finansowej,
- kontrole skarbowe mogą stać się bardziej rygorystyczne wobec osób dokonujących dużych wpłat gotówkowych na konta bankowe,
- rośnie znaczenie cyfrowych metod płatności – coraz więcej osób może decydować się na karty, BLIK czy przelewy online.
Podsumowanie – czy gotówka w Polsce zniknie?
- UE chce ograniczyć płatności gotówką do 10 000 euro w całej Unii.
- Niektóre kraje już teraz mają dużo niższe limity, np. Francja (1 000 euro) czy Hiszpania (1 000 euro).
- Za przekroczenie limitu mogą grozić wysokie kary finansowe.
- Głównym celem jest walka z przestępczością finansową i promowanie płatności elektronicznych.
- Polska będzie musiała dostosować się do nowych przepisów, co wpłynie na sposób dokonywania transakcji.
Czy w najbliższych latach gotówka stanie się reliktem przeszłości? Choć całkowita rezygnacja z niej jest mało prawdopodobna, jej rola w codziennym życiu może zostać znacząco ograniczona.