„Ukraińcy, którzy nie chcą walczyć, zaczęli składać setki wniosków o azyl w Polsce” – donosi Urząd do Spraw Cudzoziemców, cytowany przez Wirtualną Polskę. Instytucja ostrzega, że mężczyźni ubiegający się o ochronę międzynarodową będą podlegać szczegółowym przesłuchaniom.
POLECAMY: Ukraińcy i Białorusini masowo składają wnioski o azyl w Polsce
Gwałtowny wzrost wniosków o ochronę międzynarodową
19 marca br. Wirtualna Polska poinformowała o znacznym wzroście liczby wniosków o ochronę międzynarodową składanych przez obywateli Ukrainy. Wiele z nich pochodzi od mężczyzn w wieku poborowym.
POLECAMY: Ukraińcy uchylający się od poboru powinni mieć zablokowane dostępy do kont — uważają pracownicy TCK
W 2024 roku Ukraińcy złożyli około 7 tys. takich wniosków – to trzykrotnie więcej niż w poprzednich latach. Dane pokazują, że w 2022 r. wniosków było 580, w 2023 r. – 620, a w 2024 r. – już 3,9 tys. Tylko do 25 marca 2025 r. wpłynęło 1,9 tys. podań. Jeśli tempo się utrzyma, do końca roku może ich być nawet 8 tys.
POLECAMY: Ukraińscy dezerterzy przebywający w Węgrzech obawiają się mobilizacji
Czy strach przed wojną wystarczy, by dostać azyl?
Urząd do Spraw Cudzoziemców (UdSC) jednoznacznie stwierdza, że „obawa przed mobilizacją i spełnianiem innych obowiązków obywatelskich nie stanowią przesłanki uzasadniającej nadanie statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej”.
POLECAMY: Ilu ukraińskich dezerterów przebywa w krajach UE? Eurostat podał liczbę
Na Ukrainie mężczyźni w wieku 18-60 lat nie mogą opuszczać kraju, ale do wojska mogą być powoływani tylko ci powyżej 25. roku życia. Eksperci wskazują, że Ukraina zmaga się z kryzysem kadrowym w armii, co zwiększa presję na mobilizację.
Zdaniem urzędników, wnioskodawcy chcą uniknąć wysłania na front, co wiąże się z realnym zagrożeniem życia.
Ochrona tymczasowa a próby legalizacji pobytu
Obywatele Ukrainy mogą korzystać w Polsce z ochrony tymczasowej, która obowiązuje na czas trwania wojny. Na początku 2025 r. status ten posiadało 993 tys. osób, głównie kobiet i dzieci, w tym 114 tys. dorosłych mężczyzn.
Ochrona tymczasowa daje prawo do legalnego pobytu, pracy, edukacji i świadczeń socjalnych. Polska nie wydaje decyzji nakazujących powrót do Ukrainy, chyba że cudzoziemiec stanowi zagrożenie dla porządku publicznego.
Ponadto 462 tys. Ukraińców ma ważne zezwolenia na pobyt czasowy, głównie związane z pracą. Nie wiadomo jednak, ilu z nich podlega obowiązkowi mobilizacji.
Dlaczego Ukraińcy decydują się na wnioski o azyl?
Oleksandr Pestrykov z fundacji „Dom Ukraiński” wyjaśnia, że masowe składanie wniosków o ochronę międzynarodową zaczęło się już w 2023 r., gdy Ukraina wprowadziła nowe przepisy mobilizacyjne i aplikację „Rezerwa”.
Zgodnie z nowymi zasadami, mężczyźni podlegający poborowi musieli zarejestrować się w systemie. Ci, którzy tego nie zrobili, stracili możliwość przedłużenia dokumentów, takich jak paszport czy prawo jazdy.
– Część Ukraińców w Polsce nie dopełniła tego obowiązku i ich dokumenty straciły ważność – mówi Pestrykov. – Wtedy zaczęli szukać innych dróg legalizacji pobytu, ulegając nieprawdziwym opiniom, że status uchodźcy da im polski paszport. To nieprawda, ale skala zjawiska jest trudna do oszacowania.
Unia Europejska a unikanie mobilizacji
We wrześniu 2024 r. Radosław Sikorski zaproponował, aby kraje UE wstrzymały świadczenia socjalne dla Ukraińców zdolnych do walki. Jego zdaniem mogłoby to ograniczyć unikanie poboru.
Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), pod koniec 2024 r. poza Ukrainą przebywało 5,2 mln obywateli, z czego większość w UE. Status ochronny miało 4,2 mln osób, najwięcej w Niemczech (27,2%), Polsce (23,3%) i Czechach (9,1%).
Badania PIE pokazują też, że coraz więcej Ukraińców nie planuje powrotu. W listopadzie 2022 r. tylko 10,1% nie myślało o powrocie, a w grudniu 2024 r. – już 33,4%. W Polsce 29% deklaruje chęć pozostania na stałe, podczas gdy w Niemczech odsetek ten jest wyższy, co eksperci wiążą z bardziej hojną polityką socjalną.
Podsumowanie
Rosnąca liczba wniosków o azyl wśród Ukraińców pokazuje, jak bardzo obawa przed mobilizacją wpływa na decyzje migracyjne. Choć polskie prawo nie uznaje tego za podstawę do przyznania ochrony międzynarodowej, wielu mężczyzn wciąż próbuje tej drogi.
Czy UE podejmie działania, by ograniczyć unikanie służby wojskowej? Czas pokaże, jak sytuacja będzie się rozwijać w nadchodzących miesiącach.
- TVN zostanie sprzedany?! Niemiecki gigant medialny zdominuje polski rynek?Proces sprzedaży jednej z największych polskich stacji telewizyjnych, TVN, nabiera tempa. Dotychczasowi gracze, tacy jak Michał Sołowow oraz konsorcjum zbudowane wokół WP Holding, otrzymali niespodziewanego konkurenta.
- Kryzys w szpitalu w Ustrzykach Dolnych: Oddział chorób wewnętrznych zawieszonySzpital Powiatowy w Ustrzykach Dolnych zmaga się z poważnym kryzysem kadrowym. Od 5 do 27 kwietnia oddział chorób wewnętrznych nie będzie przyjmował pacjentów. Powód? W ciągu
- Budowa polskiego reaktora HTGR-POLA wstrzymana. Ministerstwo: „Nie ma pieniędzy”Projekt pierwszego polskiego reaktora wysokotemperaturowego chłodzonego gazem (HTGR-POLA) stanął w martwym punkcie. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przyznaje, że nie ma środków na dokończenie prac. Na