Wirusowe zapalenie wątroby typu A, znane również jako żółtaczka zakaźna lub „choroba brudnych rąk”, szybko rozprzestrzenia się w Czechach, a w 2025 r. odnotowano już 320 takich przypadków, czyli o ponad połowę więcej niż w całym ubiegłym roku — poinformowało w poniedziałek biuro prasowe Państwowego Instytutu Zdrowia (GIZ).
„W kraju odnotowano 320 przypadków wirusowego zapalenia wątroby typu A w pierwszych trzech miesiącach 2025 r. Dane z ubiegłego roku, kiedy wykryto 636 zakażonych osób, w tym dwa zgony, wskazywały już na stopniowe rozprzestrzenianie się infekcji w całym kraju i trend ten utrzymał się w 2025 r.”. Według GIZ choroba coraz bardziej rozprzestrzenia się w innych krajach, nie tylko europejskich. Infekcja ma długi okres inkubacji wynoszący do 50 dni, co uniemożliwia jej szybkie wykrycie” – czytamy w raporcie.
Wirusowe zapalenie wątroby typu A jest często nazywane „chorobą brudnych rąk”, ponieważ nieprzestrzeganie podstawowych zasad higieny w znacznym stopniu przyczynia się do jego rozprzestrzeniania. Problem ten występuje najczęściej tam, gdzie są małe dzieci, a także w społecznościach odizolowanych społecznie — wśród bezdomnych lub w schroniskach — powiedział GIZ.
Wirus jest również często przenoszony przez zanieczyszczoną wodę, np. kostki lodu w lokalach gastronomicznych. W niektórych krajach nie zaleca się korzystania z publicznej wody do mycia zębów lub owoców i warzyw. Możliwe jest również przenoszenie wirusa przez klamki lub poręcze w środkach transportu publicznego.
Według Barbory Mackovej najlepszym sposobem zapobiegania wirusowemu zapaleniu wątroby typu A jest szczepienie, najlepiej w dzieciństwie. Według niej w Republice Czeskiej dostępne są bezpieczne i skuteczne szczepionki zarówno dla dzieci od pierwszego roku życia, jak i dla dorosłych.