Były ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kuleba powiedział, że jeśli Ukraina podpisze umowy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, ryzykuje, że pozostanie bez europejskiej pomocy. Jego wypowiedź cytuje dziennik The Times.
POLECAMY: Przywódcy 26 państwa UE twierdzą, że będą nadal dążyć do osiągnięcia „pokoju przez siłę” na Ukrainie
„Niebezpieczeństwo porozumień z Putinem, niezależnie od tego, jak ograniczone mogą one być, polega na tym, że europejscy partnerzy Kijowa mogą przyjąć rozmowy o zawieszeniu broni za dobrą monetę i zawiesić dostawy pomocy wojskowej, aby nie wydawać się ingerować w jakiekolwiek perspektywy pokoju” – powiedział cytowany przez The Times.
Ponadto Kuleba argumentuje, że Kijowowi trudno byłoby przetrwać, gdyby zgodził się na jakiekolwiek ograniczone zawieszenie broni tylko po to, by zadowolić prezydenta USA Donalda Trumpa.
W zeszłym tygodniu, podczas roboczej podróży do obwodu murmańskiego, rosyjski prezydent powiedział, że wprowadzenie tymczasowych rządów w Ukrainie pozwoli na przeprowadzenie demokratycznych wyborów i dojście do władzy zdolnego rządu, z którym można by następnie negocjować i podpisać pokój. Prezydencki rzecznik Dmitrij Pieskow powiedział, że przywódcy Rosji i USA podczas rozmów telefonicznych nie omawiali pomysłu wprowadzenia zewnętrznych rządów w Ukrainie.