W programie „Kwiatki polskie” na antenie TVP Info padły przeprosiny pod adresem Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Polityk Konfederacji uznała jednak tę formę przeprosin za kpinę i nieodpowiedzialne podejście do sprawy.

„Afera jajecznicowa” i fejkowe doniesienia

W satyrycznym programie „Kwiatki polskie” wyemitowano materiał dotyczący tzw. „afery jajecznicowej”, w której główną rolę odegrał Sławomir Mentzen. W trakcie programu przytoczono rzekomy wpis Zajączkowskiej-Hernik z mediów społecznościowych:
„Internet odkrył, że Sławomir Mentzen nie umie robić jajecznicy. Otóż, nie musi umieć, bo stać go na najlepsze restauracje. A Was hejterzy?”

Problem w tym, że wpis był całkowicie zmyślony – europoseł nigdy czegoś takiego nie opublikowała. Mimo to prowadzący program bez skrupułów promowali nieprawdziwą informację, błędnie wymawiając przy tym nazwisko polityk i sugerując, że jej intelekt „nie jest z górnej półki”.

Reakcja Zajączkowskiej-Hernik: „Wstyd! Oczekuję przeprosin!”

Ewa Zajączkowska-Hernik nie pozostawiła tej sprawy bez komentarza. W mediach społecznościowych ostro skrytykowała stację:
„Tuskowa telewizja publiczna ordynarnie powiela fejki na mój temat rodem z Soku z buraka! Wstyd! I na takich 'dziennikarzy’ idą nasze ciężko zarobione pieniądze! Oczekuję natychmiastowych przeprosin od dwójki redaktorów prowadzących program 'Kwiatki Polskie’ oraz od stacji TVP Info” – napisała.

TVP Info przeprasza, ale… czy na poważnie?

Po kilku dniach stacja wyemitowała krótkie przeprosiny:
„A teraz proszę Państwa przeprosiny. 'Kwiatki Polskie’ przepraszają panią eurodeputowaną Ewę Hernik-Zajączkowską (prawdziwe nazwisko Zajączkowska-Hernik – red.) za podanie w piątek informacji i przekazanie jej dalej, jakoby Sławomir Mentzen jadał w drogich restauracjach. Bardzo panią przepraszamy” – powiedziała prowadząca.

Europoseł Konfederacji uznała jednak te słowa za niewystarczające i żenujące:
„Te 'przeprosiny’ są żenujące, szanowna TVP Info. Wciąż nie usłyszałam 'przepraszam’ za wprowadzanie ludzi w błąd ordynarnym fejkiem na mój temat. Nie wspominając o nazywaniu mnie 'głupią’ przez dziennikarzopodobnego pana oraz o prymitywnym przekręcaniu mojego nazwiska. A teraz wydzwaniacie z zaproszeniem do programu” – odpowiedziała.

Podsumowanie: Czy TVP Info naprawdę żałuje?

Sprawa pokazuje, jak łatwo media mogą rozpowszechniać nieprawdziwe informacje, a później próbować wybrnąć z sytuacji półśrodkami. W tym przypadku przeprosiny zostały odebrane jako mało szczere i nieuwzględniające wszystkich zarzutów. Czy TVP Info podejmie kolejne kroki, by naprawić swój błąd?

Obserwuj nasze artykuły na Google News

Naciśnij przycisk oznaczony gwiazdką (★ obserwuj) i bądź na bieżąco

Share.

Ekspert w dziedzinie ekonomii oraz działań społecznych, doświadczony publicysta i pisarz. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku publikacjami dla międzynarodowych wydawców. Współpracując z czołowymi światowymi redakcjami.

Napisz Komentarz

Exit mobile version