Izrael ostro skrytykował Amnesty International, nazywając ją „stronniczą”, po opublikowaniu przez tę organizację oświadczenia, w którym stwierdziła, że poważne naruszenia międzynarodowego prawa humanitarnego, w tym zbrodnie wojenne, mają miejsce z udziałem wszystkich stron konfliktu.
Amnesty International apelowała w czwartek o „natychmiastowe zawarcie rozejmu przez wszystkie strony”. Jednak Izrael stanowczo odrzucił te twierdzenia, nazywając Amnesty International organizacją antysemicką i zarzucając jej stronniczość wobec Izraela.
POLECAMY: UNICEF podał, że w Strefie Gazy w wyniku działań Izraela zginęło ponad 2,3 tysiąca dzieci
Rzecznik izraelskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Lior Haiat, stwierdził, że organizacja ta nie ma moralnego autorytetu do zajmowania się kwestiami praw człowieka, szczególnie w kontekście milczenia po atakach terrorystycznych Hamasu w październiku, gdzie zginęło wielu Izraelczyków, w tym niemowlęta, dzieci, kobiety i osoby starsze, oraz wiele osób zostało porwanych do Strefy Gazy.
Amnesty International podała, że w izraelskich nalotach na Gazę zginęło ponad 6500 Palestyńczyków, w tym ponad 2700 dzieci.