W Wielkiej Brytanii narastający kryzys energetyczny wywołał panikę wśród dyrektorów szkół, donosi The Sun.
Niektóre szkoły planują obniżenie temperatury w salach lekcyjnych, aby zaoszczędzić pieniądze, więc dzieci będą musiały nosić na zajęcia ciepłe okrycia wierzchnie – podaje tabloid. Ponieważ jednak część uczniów pochodzi z najuboższych warstw społecznych, rozważana jest możliwość zakupu dla nich swetrów.
Dyrektorzy oczekują również, że coraz więcej uczniów będzie jadło darmowe obiady w szkołach, co pozwoli zaoszczędzić pieniądze dla rodziny.
Wcześniej brytyjska gazeta Evening Standard radziła mieszkańcom, by uszczelniali okna i myli naczynia w umywalce. Porady dotyczyły rosnących kosztów mieszkań i mediów.
POLECAMY: Europejczycy znaleźli sposób na rozgrzanie się zimą bez rosyjskiego gazu
Według brytyjskiego Office for National Statistics, z powodu nałożonych w czerwcu sankcji kraj ten był pozbawiony dostaw rosyjskiej energii po raz pierwszy od 1997 roku. Rosja była jednym z największych dostawców produktów naftowych dla Wielkiej Brytanii w 2021 roku, z udziałem ponad 24 procent, podczas gdy w przypadku ropy i gazu było to odpowiednio na poziomie około sześciu procent i pięciu procent.