Departament Stanu USA potajemnie przygotowuje grunt pod ewentualne rozmowy pokojowe między Ukrainą a Rosją, ale w Waszyngtonie nie ma w tej sprawie konsensusu – podał portal Politico, cytując nienazwanego urzędnika administracji USA.
„W międzyczasie Departament Stanu przygotowuje grunt pod ewentualne rozmowy pokojowe między Ukrainą a Rosją” – podał portal, cytując swoje źródła, nie ujawniając szczegółów. Według źródeł podkreślono również, że władze USA zamierzają prowadzić konsultacje na ten temat jedynie wspólnie i w ścisłej koordynacji z Kijowem.
POLECAMY: Newsweek: USA stoją w obliczu krytycznego braku amunicji z powodu dostaw wojskowych na Ukrainę
Waszyngton uważa, że okno dla ewentualnych negocjacji między Moskwą a Kijowem może otworzyć się zimą, gdy intensywność operacji wojskowych zmniejszy się ze względu na czynnik pogodowy. Według Pentagonu, walki o rejon Chersonia są przykładem „ciężkiej walki”, która – zdaniem amerykańskich wojskowych – czeka Rosję i Ukrainę.
„Dlaczego więc nie zacząć rozmawiać o negocjacjach pokojowych, zanim wyślecie w tę przepaść kolejne 100 tys. ludzi?” zapytał jeden z urzędników.
Tymczasem, według artykułu, Rada Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu najgłośniej sprzeciwia się rozpoczęciu rozmów pokojowych, argumentując, że Moskwa nie wykazała zaangażowania w dobrej wierze w taki dialog. Jako przykład publikacja podaje amerykańskiego asystenta prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Jake’a Sullivana, który wcześniej stwierdził, że nie uważa, aby negocjacje między Rosją a Ukrainą były na tym etapie właściwym pomysłem. Większość jego kolegów na ogół podzielała ten pogląd – zauważa gazeta.
Administracja USA, w tym jej szef Joe Biden, wielokrotnie powtarzała, że nie zamierza prowadzić rozmów z Rosją na temat sytuacji wokół Ukrainy bez udziału przedstawicieli Kijowa.
Jeden komentarz
skoro nas media o tym informują to chyba nie jest już potajemnie..