Rząd planuje przyjąć nową ustawę o koordynacji opieki długoterminowej i osobach starszych jeszcze w pierwszej połowie 2026 roku. Jak wynika z zapowiedzi Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, kluczowym elementem nowych przepisów będzie bon senioralny, który ma wesprzeć osoby po 65. roku życia oraz ich pracujące rodziny. Reforma jest odpowiedzią na postępujące starzenie się społeczeństwa – według danych GUS na koniec 2025 roku w Polsce żyło 9 mln osób w wieku poprodukcyjnym, co stanowi ponad 24 proc. populacji. Nowe przepisy mają wypełnić lukę w systemie opieki, szczególnie w gminach, które do tej pory nie oferowały żadnych form wsparcia dla seniorów. Program nie będzie jednak stałym świadczeniem pieniężnym, lecz formą opłaconych usług opiekuńczych realizowanych przez samorządy.
Połączenie projektów i nowy status bonu senioralnego
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez pełnomocniczkę rządu ds. polityki senioralnej, Marzenę Okłę-Drewnowicz, pierwotnie planowane dwa oddzielne akty prawne – ustawa o bonie senioralnym oraz o koordynacji opieki długoterminowej – zostały połączone w jeden dokument. Nowa nazwa projektu to ustawa „O koordynacji opieki długoterminowej i osobach starszych”. Zmiana ta ma na celu uproszczenie procedur i stworzenie spójnego systemu wsparcia.
Ważnym aspektem nowej regulacji jest charakter prawny samego bonu. W przeciwieństwie do świadczeń takich jak 800+, bon senioralny nie będzie trwałym, ustawowym prawem przyznawanym bezterminowo. Został on zaprojektowany jako wieloletni program rządowy, przyjmowany na okres trzech lat. Oznacza to, że jego kontynuacja po 2028 roku będzie zależała od decyzji przyszłych władz oraz aktualnej sytuacji budżetowej państwa. Dla beneficjentów oznacza to brak gwarancji ustawowej, jaką dają inne świadczenia socjalne wpisane na stałe do polskiego porządku prawnego.
Dla kogo bon senioralny? Kryteria wieku i dochodu
Projekt ustawy wprowadza konkretne progi, które muszą spełnić osoby ubiegające się o wsparcie. Choć we wcześniejszych założeniach wymieniano wiek 75 lat, ostatecznie zdecydowano, że świadczenie będzie kierowane do osób, które ukończyły 65. rok życia. Jest to istotne rozszerzenie grupy potencjalnych odbiorców, uwzględniające osoby, które wcześniej wymagają wsparcia w codziennym funkcjonowaniu.
Kolejnym kluczowym warunkiem jest kryterium dochodowe. Wsparcie przysługuje seniorom, których średni miesięczny dochód z ostatnich trzech miesięcy nie przekracza 3 410 zł brutto. Kwota ta ma podlegać corocznej waloryzacji, aby system mógł reagować na zmiany w wysokości emerytur i inflację. Warto podkreślić, że bon nie będzie wypłacany w formie gotówki do ręki seniora. Jest to świadczenie niepieniężne, co oznacza, że gmina opłaci konkretną liczbę godzin usług opiekuńczych świadczonych w miejscu zamieszkania seniora.
Zakres pomocy i rola samorządów
Usługi realizowane w ramach bonu mają obejmować szeroki katalog czynności wspierających seniora w codziennym życiu. Zgodnie z założeniami projektu, pomoc może dotyczyć:
- przygotowywania i podawania posiłków,
- pomocy w utrzymaniu higieny osobistej i pielęgnacji,
- wsparcia w poruszaniu się i korzystaniu ze świadczeń zdrowotnych,
- utrzymania porządku w miejscu zamieszkania,
- działań aktywizujących społecznie i ruchowo.
Realizacja programu spoczywa na barkach samorządów. To gminy będą zawierać umowy z seniorami lub ich opiekunami, określając dokładny zakres i wymiar godzinowy usług. Rząd liczy na to, że dodatkowe finansowanie pozwoli zlikwidować tzw. białe plamy na mapie Polski – miejsca, gdzie obecnie osoby starsze nie mogą liczyć na żadną zorganizowaną pomoc systemową. Udział gmin w programie ma być dobrowolny, ale w pełni finansowany z budżetu państwa.
Kto może zostać opiekunem? Restrykcyjne wymogi
Ustawa precyzyjnie określa, kto może świadczyć usługi opiekuńcze opłacane z bonu. Osoba taka musi być pełnoletnia, posiadać co najmniej wykształcenie podstawowe oraz przedstawić zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do pracy. Konieczna jest również niekaralność – opiekun nie może figurować w Krajowym Rejestrze Karnym ani w Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym.
Kluczowym ograniczeniem jest zakaz świadczenia usług przez najbliższą rodzinę. Opiekunem nie może być małżonek, krewny ani powinowaty do drugiego stopnia (np. dzieci, wnuki, rodzeństwo), a także były małżonek seniora. Celem tego zapisu jest zapewnienie profesjonalnej opieki zewnętrznej i odciążenie członków rodziny, którzy często muszą rezygnować z pracy zawodowej, by opiekować się bliskimi. Jednocześnie ustawa po raz pierwszy wprowadza do polskiego prawa definicję „opiekuna nieformalnego”, co ma być krokiem w stronę systemowego uznania roli osób opiekujących się seniorami w domach.
Budżet i harmonogram. Kiedy ruszą pierwsze wypłaty?
Finansowanie programu zostało zaplanowane na miliard złotych w ciągu pierwszych trzech lat. Środki te będą uwalniane stopniowo:
- 100 mln zł w 2026 roku,
- 400 mln zł w 2027 roku,
- 500 mln zł w 2028 roku.
Taki podział funduszy wskazuje, że rok 2026 będzie traktowany jako okres wdrożeniowy. Choć rząd deklaruje przyjęcie ustawy w pierwszym półroczu, realny start usług opiekuńczych przewidywany jest na czwarty kwartał 2026 roku. Należy przy tym pamiętać, że proces legislacyjny wciąż trwa – projekt znajduje się obecnie na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów. Po przyjęciu przez rząd, dokument trafi do Sejmu i Senatu, a na końcu będzie wymagał podpisu Prezydenta. Dopiero po opublikowaniu ustawy i ogłoszeniu przez rząd szczegółowego programu, gminy będą mogły rozpocząć nabór wniosków od mieszkańców.
Dla seniorów i ich rodzin oznacza to, że na realne wsparcie trzeba będzie poczekać jeszcze co najmniej kilka miesięcy. Warto śledzić komunikaty lokalnych urzędów gmin, ponieważ to one będą decydować o przystąpieniu do programu i sposobie składania dokumentów po wejściu przepisów w życie.

