Watykan stał się centrum globalnej debaty o przyszłości Kościoła katolickiego. Ponad 200 purpuratów z całego świata zebrało się na nadzwyczajnym konsystorzu zwołanym przez papieża Leona XIV. To kluczowe, dwudniowe spotkanie jest pierwszym tego typu od czasu wyboru amerykańskiego papieża w maju 2025 roku i odbywa się tuż po zakończeniu Roku Świętego poświęconego nadziei.
Watykaniści podkreślają, że obrady mogą wyznaczyć zupełnie nowy kierunek dla Kościoła powszechnego, koncentrując się na jedności, kolegialności oraz kontynuacji, a być może modyfikacji, reform zapoczątkowanych przez papieża Franciszka. Leon XIV, zwracając się do kardynałów, jasno zadeklarował chęć dialogu: „Jestem tutaj, aby słuchać”. Oczekuje się, że dyskusje przełożą się na praktyczne decyzje dotyczące funkcjonowania Kurii Rzymskiej i duszpasterstwa w najbliższych latach.
Kluczowe tematy, takie jak misyjność, rola Kurii oraz liturgia, są omawiane w duchu braterstwa i komunii. Celem konsystorza jest
„udzielenie wsparcia i rad Ojcu Świętemu w wykonywaniu jego odpowiedzialnej misji kierowania Kościołem powszechnym” – poinformował Watykan. To spotkanie ma charakter strategiczny i ma dostarczyć papieżowi niezbędnych perspektyw do pełnienia jego posługi.
Nadzwyczajny konsystorz: Czas na dialog i nowy etap
Zwołanie nadzwyczajnego konsystorza jest wydarzeniem rzadkim i zawsze sygnalizuje moment przełomowy. Papież Leon XIV, w swoim przemówieniu inauguracyjnym, mocno zaakcentował znaczenie jedności w obliczu różnorodności zgromadzonych purpuratów. Zwrócił uwagę, że Kościół musi być przede wszystkim misyjny, zdolny do dawania świadectwa o przyciągającej sile miłości Chrystusa.
Papież przypomniał jedyne przykazanie, które pozostawił Chrystus po umyciu stóp uczniom: „żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie”. Podkreślił, że jedność przyciąga, podczas gdy podział rozprasza. To przesłanie jest kluczowe w kontekście wewnętrznych napięć, które narosły w Kościele w ostatnich latach, zwłaszcza w kwestiach doktrynalnych i liturgicznych.
Leon XIV wyraził nadzieję, że spotkanie stanie się początkiem nowego etapu, w którym Kościół będzie wzrastał we wspólnocie, dając wzór kolegialności. „Jesteśmy bardzo różnorodną grupą, ubogaconą rozmaitymi pochodzeniami, kulturami i tradycjami. Jesteśmy wezwani przede wszystkim do poznania się i dialogu, abyśmy mogli wspólnie pracować w służbie Kościołowi” – zaznaczył Ojciec Święty.
Konsystorz nie ma na celu opracowania nowego dokumentu, ale prowadzenie szczerej i pogłębionej rozmowy, która ma pomóc papieżowi w trudnej odpowiedzialności rządzenia Kościołem.
W centrum uwagi: Reforma Kurii i spuścizna Franciszka
Głównym punktem obrad kardynałów są wyzwania stojące przed Kościołem w XXI wieku, ze szczególnym uwzględnieniem reform administracyjnych i duszpasterskich. W centrum dyskusji znajduje się adhortacja apostolska „Evangelii gaudium” („Radość Ewangelii”) oraz kluczowa dla Watykanu konstytucja apostolska „Praedicate Evangelium” z 2022 roku.
Konstytucja ta wprowadziła gruntowne zmiany w funkcjonowaniu watykańskiej administracji, stawiając na misyjność i decentralizację. Kardynałowie analizują, jak te reformy sprawdziły się w praktyce i jakie wymagają ewentualnej korekty pod nowym pontyfikatem. Omówienie tych dokumentów jest kluczowe, ponieważ dotyczy bezpośrednio roli Kurii Rzymskiej, która ma służyć Kościołom lokalnym, a nie dominować nad nimi.
Drugim istotnym obszarem jest liturgia. Chociaż Watykan nie podał szczegółów, eksperci przewidują, że purpuraci dyskutują o równowadze między tradycją a nowoczesnością w sprawowaniu kultu. Wszelkie decyzje podjęte w tym zakresie będą miały natychmiastowe i praktyczne przełożenie na sposób odprawiania mszy w parafiach na całym świecie, w tym w Polsce.
Symboliczny przełom w Kolegium Kardynalskim
Konsystorz odbywa się w symbolicznym momencie dla struktury Kościoła. Kolegium Kardynalskie liczy obecnie 245 purpuratów. Wśród nich jest 122 kardynałów-elektorów, uprawnionych do udziału w przyszłym konklawe (czyli nieukończyli 80. roku życia).
Po raz pierwszy w historii Kościoła, liczba kardynałów nie-elektorów przekroczyła liczbę elektorów. Ten stan rzeczy ma głębokie implikacje. Chociaż to elektorzy wybierają nowego papieża, obecność i doświadczenie starszych kardynałów w Watykanie jest niezwykle ważna w procesie doradzania i kształtowania przyszłej wizji Kościoła.
Ta zmiana statystyczna podkreśla również rosnącą globalizację Kościoła. Papież Leon XIV, jako pierwszy Amerykanin na tronie Piotrowym, musi uwzględniać różnorodność kulturową i duszpasterską, która jest większa niż kiedykolwiek wcześniej. Konsystorz jest platformą, na której ta różnorodność ma znaleźć wyraz w formie konstruktywnego dialogu.
Pięciu Polaków wśród purpuratów. Kto reprezentuje polski Kościół?
Wśród 200 zgromadzonych w Watykanie purpuratów znalazło się pięciu kardynałów z Polski, co podkreśla znaczenie polskiego Kościoła w strukturach globalnych. Ich obecność gwarantuje, że polskie doświadczenia i perspektywy zostaną uwzględnione w strategicznych dyskusjach.
Polskę reprezentują:
- Kardynał Konrad Krajewski, papieski jałmużnik, znany z działalności charytatywnej i bliskiej współpracy z Watykanem.
- Kardynał Grzegorz Ryś, metropolita krakowski, ceniony za otwartość i zaangażowanie w kwestie dialogu.
- Kardynał Kazimierz Nycz, emerytowany metropolita warszawski.
- Kardynał Stanisław Dziwisz, emerytowany metropolita krakowski.
- Kardynał Stanisław Ryłko, były archiprezbiter Bazyliki Matki Bożej Większej.
Ich udział w konsystorzu jest kluczowy dla zrozumienia, w jaki sposób reformy i nowy kurs Kościoła pod przewodnictwem Leona XIV wpłyną na duszpasterstwo i administrację w Polsce. Papież wyraził nadzieję, że ten sposób słuchania się nawzajem i wspólnego podążania, z przewodnictwem Ducha Świętego, będzie bardzo pomocny w posłudze Piotrowej, zwiastując coś nowego dla teraźniejszości i przyszłości.


