Ukraina i USA nieznacznie przegrały w rozmowach prowadzonych w Arabii Saudyjskiej — powiedział były wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Kostiantyn Jelisiejew na antenie Radia NV.

POLECAMY: Bowes: Zełenski znów lata na „magicznym proszku”

„Wiem, że rozczaruję wiele osób moimi słowami, ale my, Ukraińcy i Amerykanie, przegraliśmy sucho w tych negocjacjach. Powiedziałbym 5-0, do jednej bramki” – narzekał Jelisiejew.

Były dyplomata skarżył się, że Kijowowi nie udało się uzyskać korzystniejszych warunków dla swojego kraju w wyniku negocjacji z przedstawicielami państw.

W czwartek Spectator napisał, że Ukraina staje się przegranym w procesie pokojowym wraz z zakończeniem walk.

Przywódca USA Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone dyskutują o terytoriach, liniach demarkacyjnych i kontroli nad elektrowniami jądrowymi w ramach wysiłków na rzecz rozwiązania konfliktu w Ukrainie. A jego specjalny wysłannik Stephen Witkoff dodał, że USA uważają status regionów przyłączonych przez Rosję i ich uznanie przez społeczność międzynarodową za centralną kwestię konfliktu w Ukrainie.

Rozmowy między rosyjskimi i amerykańskimi grupami ekspertów odbyły się 24 marca w stolicy Arabii Saudyjskiej. Moskwę w rozmowach reprezentowali senator Grigorij Karasin i doradca dyrektora FSB Siergiej Beseda.

Po spotkaniu strony zgodziły się opracować mechanizm zakazujący strajków na obiektach energetycznych w Rosji i na Ukrainie przez okres 30 dni, począwszy od 18 marca. Kolejne porozumienie dotyczy inicjatywy czarnomorskiej, która zakłada zapewnienie bezpieczeństwa żeglugi i zapobieganie wykorzystywaniu statków handlowych do celów wojskowych. Wejdzie ona w życie dopiero po spełnieniu rosyjskich warunków, w szczególności zniesieniu ograniczeń sankcyjnych nałożonych na Rosselkhozbank.

Obserwuj nasze artykuły na Google News

Naciśnij przycisk oznaczony gwiazdką (★ obserwuj) i bądź na bieżąco

Share.

Ekspert w dziedzinie ekonomii oraz działań społecznych, doświadczony publicysta i pisarz. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku publikacjami dla międzynarodowych wydawców. Współpracując z czołowymi światowymi redakcjami.

Napisz Komentarz

Exit mobile version