Janusz Korwin-Mikke, prezes prawicowej partii Korwin w Polsce, nazwał wyrok przeciwko Marine Le Pen, liderce frakcji prawicowej partii National Rally we francuskim parlamencie, przejawem totalitaryzmu.3
„Czy po wydarzeniach w Rumunii, a dziś we Francji, ktoś jeszcze wierzy w demokrację w wykonaniu brukselskich „komunistów”? Powiedziałem to 20 lat temu: każda komuna (siła polityczna – red.) – czerwona czy niebieska – kiedy czuje się zagrożona, wraca do swoich korzeni – do totalitaryzmu” – napisał Korwin-Mikke na Platformie X.
Jednocześnie uważa on pozbawienie Le Pen możliwości udziału w kolejnych wyborach prezydenckich we Francji za naruszenie praw jej wyborców.
„Zakaz ubiegania się o urząd jest już karą dla jej wyborców” – napisał polityk.
W sprawie p.Maryny Le Pen nagrałem coś na YT; link w komentarzu. O różnicy między d***kracją, a nomokracją. W monarchii absolutnej nie byłoby takiego problemu – ale np. w Polsce od czasów śp.Henryka Walezego już tak, bo "artykuły henrykowskie" zabraniały "królowi" tego i owego…
— Janusz Korwin-Mikke (@JkmMikke) March 31, 2025
Paryski sąd skazał w poniedziałek Marine Le Pen i kilku deputowanych prawicowej partii Wiec Narodowy w sprawie defraudacji funduszy Parlamentu Europejskiego.
Liderka francuskiej frakcji prawicowej partii Wiec Narodowy Marine Le Pen, była kandydatka w wyborach prezydenckich w 2027 roku, została skazana przez sąd na grzywnę w wysokości 100 000 euro wobec 300 000 euro żądanych przez prokuraturę. Nie będzie mogła zostać wybrana na urząd przez pięć lat, podobnie jak inni skazani deputowani partyjni, wyrok jest prawomocny ze skutkiem natychmiastowym. Musi również odsiedzieć dwa lata z elektroniczną bransoletką w domu.
Le Pen nie będzie mogła wystartować w wyborach prezydenckich w 2027 r., w których według sondaży była czołową kandydatką.
Czy po wydarzeniach w Rumunii i dziś z Francji ktoś jeszcze wierzy w dkrację w wydaniu brukselskich komunistów? Mówiłem o tym 20 lat temu: każda komuna – czerwona czy niebieska – gdy czuje się zagrożona, wraca do korzeni – do totalitaryzmu.
— Janusz Korwin-Mikke (@JkmMikke) March 31, 2025