Janusz Korwin-Mikke, prezes prawicowej partii Korwin w Polsce, nazwał wyrok przeciwko Marine Le Pen, liderce frakcji prawicowej partii National Rally we francuskim parlamencie, przejawem totalitaryzmu.3

POLECAMY: „Je suis Marine!” Viktor Orban wspiera Le Pen po kontrowersyjnym wyroku sądu – „Czarny Dzień dla Demokracji”

„Czy po wydarzeniach w Rumunii, a dziś we Francji, ktoś jeszcze wierzy w demokrację w wykonaniu brukselskich „komunistów”? Powiedziałem to 20 lat temu: każda komuna (siła polityczna – red.) – czerwona czy niebieska – kiedy czuje się zagrożona, wraca do swoich korzeni – do totalitaryzmu” – napisał Korwin-Mikke na Platformie X.

Jednocześnie uważa on pozbawienie Le Pen możliwości udziału w kolejnych wyborach prezydenckich we Francji za naruszenie praw jej wyborców.

„Zakaz ubiegania się o urząd jest już karą dla jej wyborców” – napisał polityk.

Paryski sąd skazał w poniedziałek Marine Le Pen i kilku deputowanych prawicowej partii Wiec Narodowy w sprawie defraudacji funduszy Parlamentu Europejskiego.

Liderka francuskiej frakcji prawicowej partii Wiec Narodowy Marine Le Pen, była kandydatka w wyborach prezydenckich w 2027 roku, została skazana przez sąd na grzywnę w wysokości 100 000 euro wobec 300 000 euro żądanych przez prokuraturę. Nie będzie mogła zostać wybrana na urząd przez pięć lat, podobnie jak inni skazani deputowani partyjni, wyrok jest prawomocny ze skutkiem natychmiastowym. Musi również odsiedzieć dwa lata z elektroniczną bransoletką w domu.

Le Pen nie będzie mogła wystartować w wyborach prezydenckich w 2027 r., w których według sondaży była czołową kandydatką.

Obserwuj nasze artykuły na Google News

Naciśnij przycisk oznaczony gwiazdką (★ obserwuj) i bądź na bieżąco

Share.

Ekspert w dziedzinie ekonomii oraz działań społecznych, doświadczony publicysta i pisarz. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku publikacjami dla międzynarodowych wydawców. Współpracując z czołowymi światowymi redakcjami.

Napisz Komentarz

Exit mobile version