Prezydent USA Donald Trump powiedział, że cła na import samochodów i części samochodowych będą stałe — podała amerykańska telewizja NBC News.
POLECAMY: USA nakładają cła na samochody montowane poza granicami kraju
„One (cła – red.) są oczywiście stałe. Przez ostatnie 40 lat i więcej świat okradał Stany Zjednoczone. A wszystko, co robimy, to okazywanie uczciwości i szczerze mówiąc, jestem bardzo hojny” – powiedział Trump w wywiadzie dla NBC News.
Prezydent USA powiedział, że „nie przejmowałby się”, gdyby producenci samochodów podnieśli ceny swoich pojazdów po tym, jak ogłosił nałożenie 25-procentowych ceł na wszystkie zagraniczne samochody. Jego zdaniem mogłoby to doprowadzić do wzrostu popytu na amerykańskie samochody.
NBC News poinformowało w zeszłym tygodniu, że importowane części samochodowe będą podlegać 25-procentowemu podatkowi, nawet jeśli samochody, do których są przeznaczone, są montowane w kraju.
Trump powiedział 29 marca, że nie zamierza dalej opóźniać ceł, które mają wejść w życie 2 kwietnia. Powiedział również, że jest skłonny rozważyć negocjacje w tej sprawie, ale tylko wtedy, gdy strony będą mogły zaoferować coś o realnej wartości.
W lutym Trump nałożył cła w wysokości 25% na wszystkie zagraniczne dostawy stali i aluminium do kraju, w tym z UE. W marcu Trump powiedział, że nowe 25% cło na samochody wyprodukowane poza granicami kraju wejdzie w życie 2 kwietnia. W dniu 27 marca prezydent USA zagroził nałożeniem „znacznie wyższych” ceł na towary z UE i Kanady, jeśli będą one współpracować w walce z cłami. Według doniesień medialnych, UE oczekuje nałożenia jednolitych „dwucyfrowych” ceł od 2 kwietnia.