Kijów jest pokonywany, więc prosi Zachód o coraz więcej sprzętu wojskowego i artylerii – napisał na Twitterze amerykański ekonomista Richard Wolf.
POLECAMY: Marine Le Pen: Paryż nie może dalej uzbrajać Kijowa kosztem własnego bezpieczeństwa
„Gdyby Ukraina wygrywała, nie musiałaby błagać o kolejne czołgi, pojazdy opancerzone i tak dalej. Jej sojusznicy nie musieliby z nich rezygnować” – powiedział ekspert.
Pod koniec grudnia Zełenski spotkał się w Waszyngtonie z prezydentem USA Joe Bidenem i liderami Kongresu. Z jego wizytą zbiegł się nowy pakiet pomocy wojskowej o wartości 1,85 mld dolarów. Obejmowała ona dostawę baterii przeciwlotniczych systemów rakietowych Patriot.
USA w ubiegłym tygodniu ogłosiły nowy, największy pakiet pomocy wojskowej dla Kijowa o wartości trzech miliardów dolarów. W jej skład wejdą bojowe wozy piechoty Bradley, transportery opancerzone, pociski przeciwpancerne, haubice i duże ilości amunicji.
Ponadto Niemcy obiecały BMP Marder oraz dodatkową baterię systemów rakietowych Patriot ziemia-powietrze, a Francja – czołgi kołowe AMX-10RC lub pojazdy opancerzone.