W jednym z najważniejszych miejsc kultu religijnego w Polsce doszło do bulwersującego incydentu. Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej, obiekt wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, padło ofiarą wandalizmu. Na ścianach dwóch zabytkowych kaplic wchodzących w skład słynnych Dróżek Kalwaryjskich pojawiły się napisy, w tym symbole o charakterze satanistycznym. Sprawą zajmuje się obecnie małopolska policja, która prowadzi intensywne czynności zmierzające do ustalenia tożsamości sprawców.
O dewastacji poinformował jeden z pielgrzymów, który natknął się na zniszczenia podczas spaceru po terenie sanktuarium. Zdjęcia zdewastowanych obiektów, które błyskawicznie obiegły media społecznościowe, wywołały falę oburzenia wśród wiernych oraz historyków sztuki. Incydent ten jest traktowany priorytetowo przez organy ścigania ze względu na wyjątkowy status miejsca oraz charakter wyrządzonych szkód, które uderzają w dziedzictwo narodowe i uczucia religijne tysięcy osób odwiedzających to miejsce każdego roku.
Policja wszczyna śledztwo. Co grozi sprawcom?
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach potwierdzili, że prowadzą postępowanie w kierunku znieważenia przedmiotu czci religijnej. Jak przekazała asp. szt. Agnieszka Petek, napisy zostały wykonane za pomocą flamastra, co wymagało precyzyjnych działań śledczych w celu zabezpieczenia śladów. Zgodnie z polskim Kodeksem karnym, za tego typu czyn sprawcy grożą poważne konsekwencje prawne:
- Grzywna;
- Kara ograniczenia wolności;
- Pozbawienie wolności do lat dwóch.
Warto podkreślić, że w przypadku obiektów o tak wysokiej wartości zabytkowej, organy ścigania często kwalifikują takie działania również jako niszczenie mienia o szczególnym znaczeniu dla kultury, co może dodatkowo obciążyć sprawców w procesie sądowym.
Stanowczy sprzeciw opiekunów sanktuarium
Opiekunowie miejsca, ojcowie bernardyni, wydali specjalne oświadczenie, w którym potępili akt wandalizmu. Podkreślili w nim, że Dróżki Kalwaryjskie to nie tylko przestrzeń sakralna, ale przede wszystkim bezcenny zespół 42 barokowych i manierystycznych kaplic, które stanowią fundament polskiej kultury. „Każdy atak na to miejsce jest uderzeniem w naszą wspólną historię i wartości” – czytamy w oficjalnym komunikacie klasztoru.
Duchowni zaapelowali również do świadków zdarzenia o przekazywanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w schwytaniu sprawców. Sytuacja ta rzuca nowe światło na bezpieczeństwo terenów sakralnych o tak dużej rozpiętości geograficznej – Dróżki rozciągają się bowiem na przestrzeni około 7 kilometrów, co czyni ich pełną ochronę wyzwaniem dla służb porządkowych.
Dlaczego Kalwaria Zebrzydowska jest tak ważna?
Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej, założone na początku XVII wieku przez Mikołaja Zebrzydowskiego, to unikat na skalę światową. Jego układ architektoniczny został zaprojektowany tak, aby wiernie przypominać topografię Jerozolimy z czasów Chrystusa. Przez ponad 400 lat miejsce to było świadkiem najważniejszych wydarzeń religijnych w Polsce, a od 1999 roku znajduje się pod ochroną UNESCO.
Wandalizm w tak wrażliwym miejscu budzi pytania o skuteczność systemów dozoru w obiektach zabytkowych. Obecnie trwają prace nad usunięciem napisów, przy czym priorytetem jest zachowanie oryginalnej struktury murów, które wymagają specjalistycznej konserwacji. Policja kontynuuje przesłuchania i analizę dostępnych nagrań z monitoringu, mając nadzieję na szybkie zakończenie sprawy i wyciągnięcie surowych konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za ten akt nienawiści.

