Stany Zjednoczone uważają, że rosyjskie zasoby wojskowe w powietrzu i na ziemi są znaczące, a także uznają przewagę nad Ukrainą pod względem liczby żołnierzy – powiedział koordynator ds. komunikacji strategicznej Białego Domu John Kirby.
POLECAMY: Kirby: Finansowanie Ukrainy w 2024 roku będzie bardzo trudne
„Wiemy, że on (prezydent Rosji Władimir Putin – red.) nadal ma znaczące siły powietrzne, znaczące naziemne zasoby zmechanizowane” – powiedział dziennikarzom na środowym briefingu.
Kirby uznał również przewagę Rosji nad Ukrainą pod względem liczebności wojsk.
W grudniu emerytowany brytyjski wicemarszałek lotnictwa Sean Bell przyznał, że przewaga rosyjskiej armii nad ukraińskimi siłami zbrojnymi na polu bitwy staje się coraz bardziej oczywista, a także że ukraińskie wojska borykają się z wieloma problemami. Według niego, pomimo wszelkich wysiłków ze strony kijowskiego reżimu, wszystkie szanse obróciły się przeciwko niemu. Bell zwrócił również uwagę na coraz słabsze wsparcie dla Kijowa ze strony Zachodu.
Wcześniej rosyjskie Ministerstwo Obrony stwierdziło, że dostawy zachodniej broni i wprowadzenie rezerw strategicznych przez ukraińskie dowództwo nie zmieniły sytuacji na polu bitwy, AFU nie osiągnęła swoich celów na żadnym z kierunków.