Sejm uchwalił projekt zmian dotyczących składki zdrowotnej, który wpłynie na sposób jej opłacania przez przedsiębiorców. Zmiany te mogą wejść w życie już od 1 stycznia 2025 roku, jeśli projekt zaakceptuje Senat i prezydent. Nowelizacja budzi jednak sporo emocji – od entuzjazmu wśród przedsiębiorców po krytykę ze strony opozycji i ekspertów.
Jak głosowano nad projektem?
Za przyjęciem projektu opowiedziało się 248 posłów, przeciw było 6, a od głosu wstrzymało się aż 171 parlamentarzystów, w tym cały klub Prawa i Sprawiedliwości. Warto zauważyć, że choć zmiana została uchwalona, nie była jednogłośnie popierana nawet wśród koalicji rządzącej.
Główne założenia zmian w składce zdrowotnej
Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przewiduje obniżenie minimalnej podstawy składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Oto kluczowe zmiany:
- Niższa podstawa opodatkowania:
- Dla osób rozliczających się według skali podatkowej, podatku liniowego oraz opodatkowania w formie karty podatkowej, składka zdrowotna wyniesie 9% od 75% minimalnego wynagrodzenia.
- Osoby opłacające podatek dochodowy z kwalifikowanych praw własności intelektualnej również skorzystają z tego rozwiązania.
- Kto zyska?
- Według rządowych szacunków, na zmianach skorzysta około 2,5 miliona przedsiębiorców. Osoby o najniższych dochodach lub ponoszące stratę mogą zaoszczędzić nawet około 100 zł miesięcznie.
- Koszt dla budżetu państwa:
- Wprowadzenie nowelizacji będzie kosztować państwo około 945 mln zł. Rząd zapewnia, że w budżecie na 2025 rok przewidziano środki na wyrównanie strat NFZ, wynikających z obniżenia składki zdrowotnej.
Kontrowersje wokół nowelizacji
Nowelizacja budzi jednak wiele wątpliwości i krytyki, szczególnie ze strony opozycji oraz ekspertów. Lewica wskazuje, że zmniejszenie składki zdrowotnej może powiększyć lukę finansową w Narodowym Funduszu Zdrowia, co w dłuższej perspektywie odbije się na jakości usług medycznych. Lider Partii Razem, Adrian Zandberg, nazwał projekt „zaproszeniem do cwaniakowania” i zwrócił uwagę, że rząd nie przedstawił szczegółowych wyliczeń dotyczących kosztów tego rozwiązania:
„No i durna wersja ustawy, zaproszenie do cwaniakowania, przepchnięta. Kolejny prezent dla zamożnych, a rząd nawet nie umie powiedzieć, ile to realnie będzie kosztować i na co znów zabraknie kasy w szpitalach. Ale nikt się tym w większości rządowej nie przejmuje”.
Kto faktycznie skorzysta na zmianach?
Propozycja zmniejszenia składki zdrowotnej to niewątpliwie dobra wiadomość dla przedsiębiorców osiągających niskie dochody. Jednak zmiany będą mniej odczuwalne dla osób o wyższych zarobkach, dla których składka zdrowotna pozostanie jednym z większych obciążeń fiskalnych.
Jednocześnie eksperci wskazują, że wprowadzenie jednolitej, niskiej stawki może zachęcić do optymalizacji podatkowej – np. przechodzenia na formy rozliczeń, które pozwolą zapłacić minimalną składkę, co ostatecznie obniży wpływy do NFZ.
Podsumowanie: szansa czy zagrożenie?
Nowelizacja ustawy o składce zdrowotnej może przynieść realne korzyści dla przedsiębiorców, szczególnie tych najmniejszych, zmniejszając ich obciążenia finansowe. Jednak w dłuższej perspektywie może wpłynąć negatywnie na stabilność finansową NFZ, co budzi uzasadnione obawy.
Ostateczny kształt przepisów zależy teraz od decyzji Senatu oraz prezydenta. Jeśli zmiany wejdą w życie, ich skutki odczują zarówno przedsiębiorcy, jak i polska służba zdrowia.