W niedzielę, 23 marca, o godzinie 5:43, na ulicy Parkowej w Pruszkowie doszło do groźnego wypadku drogowego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący samochodem osobowym marki Lexus zjechał ze swojego pasa ruchu i uderzył czołowo w prawidłowo jadącą Toyotę.

POLECAMY: Piaseczno: Pijany Ukrainiec bez prawa jazdy spowodował wypadek

Nietrzeźwi kierowcy i brak odpowiedzialności
Trzy osoby podróżujące Lexusem to obywatele Ukrainy: dwóch mężczyzn oraz kobieta w wieku od 22 do 31 lat. Wszyscy byli nietrzeźwi, a poziom alkoholu w ich organizmach przekraczał 1 promil. Co więcej, żadne z nich nie przyznało się do prowadzenia pojazdu w momencie zdarzenia. Decyzją policji cała trójka została zatrzymana.

Szybka reakcja służb ratunkowych
Na miejscu zdarzenia pracowały służby ratunkowe, w tym straż pożarna, Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM) oraz policja. Na szczęście, pomimo poważnego charakteru wypadku, nikt nie wymagał hospitalizacji.

Utrudnienia w ruchu drogowym
W związku z wypadkiem ruch na ulicy Parkowej odbywał się wahadłowo, co spowodowało utrudnienia dla kierowców. Służby szybko uporządkowały sytuację, aby przywrócić płynność ruchu.

Podsumowanie
Wypadek w Pruszkowie to kolejny przykład nieodpowiedzialnego zachowania na drodze, które może prowadzić do tragicznych konsekwencji. Nietrzeźwi kierowcy stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność za kierownicą.

Pijani Ukraińcy na drogach stają się normą w Polsce. Najgorzej w tym wszystkim jest to, że politycy obecnej koalicji jak i ci sprawujący władze przed wyborami bagatelizują temat przestępczości dokonywanej przez Ukraińców, których wpuścili do naszego kraju bez zgodny narodu.

Obserwuj nasze artykuły na Google News

Naciśnij przycisk oznaczony gwiazdką (★ obserwuj) i bądź na bieżąco

Share.

Ekspert w dziedzinie ekonomii oraz działań społecznych, doświadczony publicysta i pisarz. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku publikacjami dla międzynarodowych wydawców. Współpracując z czołowymi światowymi redakcjami.

Napisz Komentarz

Exit mobile version