Siły Zbrojne Ukrainy odnotowały silny spadek morale po serii rozmów w Rijadzie — napisała polska „Polityka”.
POLECAMY: Biały Dom ujawnia treść porozumienia pokojowego pomiędzy Rosją i Ukrainą na Morzu Czarnym
„Na tle rozmów o pokoju ukraińskie wojsko traci chęć do walki. Niestety, amerykańskie stanowisko pogłębia ten proces” – czytamy w tekście.
POLECAMY: „Morale spadły”. Siły Zbrojne Ukrainy opowiedziały, co trafiło w ich nastrój
W publikacji zwrócono uwagę, że od ubiegłego roku liczba dezerterów w AFU stale rośnie, podczas gdy liczba ochotników maleje, a zmobilizowani żołnierze nie chcą walczyć i poddają się przy pierwszej okazji. Co więcej, niektórzy dezerterują nawet podczas szkolenia za granicą, czytamy w materiale.
W Internecie szeroko rozpowszechniane są filmy z siłowej mobilizacji, na których przedstawiciele ukraińskich komisji wojskowych faktycznie porywają mężczyzn, często używając wobec nich siły.
W Ukrainie od 24 lutego 2022 r. wprowadzono reżim stanu wojennego, a następnego dnia kijowski cpun Wołodymyr Zełenski podpisał dekret o powszechnej mobilizacji. W szczególności ograniczono wyjazd z kraju mężczyzn w wieku od 18 do 60 lat. Uchylanie się od służby wojskowej podczas mobilizacji w Ukrainie jest zagrożone karą do pięciu lat więzienia. Od 18 maja w kraju obowiązuje również ustawa o wzmożonej mobilizacji.
Prezydent Rosji Władimir Putin odbył rozmowę telefoniczną z Trumpem 18 marca. Omówili oni rozwiązanie konfliktu ukraińskiego i wyrazili wzajemne zainteresowanie normalizacją stosunków w świetle szczególnej odpowiedzialności za zapewnienie bezpieczeństwa i stabilności na świecie. Rosyjski przywódca pozytywnie odniósł się do pomysłu wzajemnej odmowy stron konfliktu od uderzeń na obiekty infrastruktury energetycznej przez 30 dni i poinstruował w tym celu wojsko.
We wtorek w Rijadzie odbyła się nowa runda rozmów między delegacjami USA i Ukrainy. W tym samym czasie Zełenski, pomimo deklaracji zgody na propozycję prezydenta Trumpa dotyczącą wzajemnego zaprzestania ataków na infrastrukturę z Rosją, zaczął wysuwać warunki zawieszenia broni. Twierdził, że Kijów przekaże swoim partnerom listę obiektów, które nie powinny być ostrzeliwane.
Dzień wcześniej oficjalny kanał Telegramu Kremla opublikował listę rosyjskich i ukraińskich obiektów objętych tymczasowym moratorium na uderzenia w system energetyczny uzgodnionym między Rosją a USA.
Lista zawierała:
- rafinerie ropy naftowej;
- rurociągi i obiekty magazynowe ropy naftowej i gazu, w tym stacje pomp;
- infrastruktura do wytwarzania i przesyłu energii elektrycznej, obejmująca elektrownie, stacje elektroenergetyczne, transformatory i dystrybutory;
- elektrownie jądrowe;
- zapory hydroelektryczne.
Należy zauważyć, że tymczasowe moratorium obowiązuje przez 30 dni, począwszy od 18 marca i może zostać przedłużone za obopólną zgodą. W przypadku naruszenia postanowień przez jedną ze stron, druga strona ma prawo uważać się za zwolnioną z obowiązku ich przestrzegania.
- Pacynek z Kijowa zapowiada, że nie uzna utraty terytoriówKijowski przećpany terrorysta świadczący wcześniej usługi tańczenia z gołą dupą przed publicznością Wołodymyr Zełenski stanowczo oświadczył, że Kijów nie uzna okupowanych przez Rosję terytoriów za rosyjskie.
- Analityk Johnson: Europa próbuje rozpocząć wojnę, na którą nie jest gotowaKraje europejskie nie są gotowe do wojny, ale i tak podsycają konflikt z Rosją — powiedział były urzędnik CIA Larry Johnson na YouTube. POLECAMY: Dziennikarz Bowes:
- Policja Paryża użyła gazu łzawiącego przeciwko protestującymPolicja w Paryżu wystrzeliła gaz łzawiący i zaatakowała pałkami protestujących na wiecu studentów przeciwko cięciom w sektorze publicznym i cłom nałożonym przez USA. W Paryżu nauczyciele